Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmierć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmierć. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 stycznia 2021

Sadhe Sati - Saturn i Natalny Księżyc w Horoskopie

Niewiele jest w Internecie treści solidnie wprowadzających w zasadnicze tematy klasycznych nauk jakie niesie Trójwiedza, w tym astrologia, numerologia i chirologia, tak jak ich nauczano w dawnych czasach na Wschodzie, w tym w Mezopotamii, Chaldei, Persji oraz Indiach. Tradycyjna astrologia profesjopnalna kryje wiele tajemnic o jakich wiele osób zajmujących się astrowiedzą, astrozofią czy nawet astromagią nawet nie śniło, a są bardzo pomocne i przydatne w predykcjach i wglądach poprzez astrologiczne Pojedyńcze Oko zwane Kołem Horoskopu. Jedną z takich tajemnic dobrego astrologa oraz astromaga jest Sadhe Sati - Saturniczny Cykl Żniwny. Koło Horoskopu to tak zwane Oko, które współcześnie nazywane jest Trzecim Okiem, chociaż o Horoskopie często się w tym kontekście już współcześnie zapomina, zatem trzeba wszystkim zainteresowanym przypomnieć. 

SADHE SATI - TRANZYT SATURNA PRZEZ NATALNY KSIĘŻYC 


Sadhe Sati, pisane także jako Sade Sati, to nieomal najbardziej intrygujące i onieśmielające zjawisko w ezoterycznej astrologii, jest najczęściej  kojarzone z trudnościami i wyzwaniami, a także powszechnie uważane za fazę negatywną czy maleficzną, przynajmniej dla osób z tak zwaną ciemną czy złą karmą do odrobienia. Aby poprawnie przeanalizować wpływy Sadhe-Sati, ważne jest, aby zrozumieć umiejscowienie Saturna (KronosŚani) w Horoskopie, jego aspekt na kosmogramie urodzenia, a także planetarną masę fluktuacji, której osoba badana astrologicznie doświadcza. Jednakże, jest to okres w życiu człowieka, w którym Saturn, twardy nadzorca karmiczny, sprawdza zdolność znoszenia trudności, testuje cierpliwość, uczciwość i wytrwałość. Osiągnięcie sukcesu w tym okresie zwykle będzie trudne, ponieważ nie można od razu uzyskać pożądanych rezultatów, ale trzeba pracować i poczekać na owoce, tak trochę jak rolnik, który musi poczekać aż plony wyrosną, dojrzeją i są gotowe do zebrania w czasie żniwa. Jeśli wybrana ścieżka życia jest nieprawidłowa lub znajdujesz się na rozdrożu, tranzyt Saturna przez Sadhe Sati pomoże ci zrealizować i zbadać twój prawdziwy potencjał. Czy ci się to podoba, czy nie, Saturn ma surowe podejście i będzie wymagać od ciebie sprostania stawianym wyzwaniom dla twojego tak bardzo potrzebnego rozwoju. Pamiętaj, ciężkie czasy nie trwają długo, a trudni ludzie także przemijają. 

Planeta Saturn - Kronos - Śani

Planeta Saturn jest władcą karmana, a rezultaty naszej przeszłej karmy są najbardziej widoczne właśnie podczas okresu Sadhe Sati. Wielu ludzie obawia się Śani Sadhe Sati z powodu możliwych złych skutków związanych z tym okresem. Saturn jest złowrogą, złoczynną czy lepiej powiedzieć maleficzną planetą z pięciu jasnych planet widzialnych, więc właściciele Horoskopów muszą walczyć podczas Sadhe Sati, ale nie ma się czego bać, szczególnie jak się żyło dobrze, moralnie, uczciwie, tworząc jasny i dobry karman. Saturn działa podobnie jak strażnik, chwytając nas za kołnierz i sprawiając, że widzimy rzeczywistość taką jaka jest (w końcu dociera do człowieka prawda). Karze nas jako fatum losu za nasze błędy, podobnie jak naszych rodziców, ale nie z pogardy, ale po to, by nauczyć nas ważnych życiowych lekcji. Nie ma badania karmana w Horoskopie bez analizy jakości okresów Sadhe Sati, wraz z kilkoma dodatkami do tego cyklu. 

Saturn jest jakby trucizną, a Księżyc (SeleneĆandra/mas) jest energetycznym mlekiem, które usuwa trucizny. Alergia na mleko występuje karmicznie u osób, które są wewnętrznie mocno zatrute lub nawet uszkodzone przez trujące emocje i toksyczne myśli, tak, że nie znoszą mleka, które jest odtrutką na toksyczne jady emocjonalno-mentalne. Kiedy tranzytowy Saturn znajduje się w pobliżu urodzeniowego/natalnego Księżyca, jest zobowiązany do pewnego stopnia skazić życie właściciela Horoskopu, w zależności od znaku, na którym jest umieszczony, relacji z władcą znaku i ogólnej siły Saturna (jego jasności i aspektów). Im bliżej Księżyca urodzeniowego znajduje się Saturn, tym poważniejsze bywają skutki oraz odtruwanie, a czasem także objawy toksycznego zatrucia jadami. Pewne efekty występują raz na miesiąc, kiedy Księżyc mija Saturna w swojej drodze na ekliptyce, jednak poważniejsze okresy ujawniania i odtruwania są wtedy, kiedy Saturn mija natalne (urodzeniowe) położenie Księżyca, zodiakalny znak Księżyca, a także znaki silnie z nim związane, w tym czwarty (kwadratura) oraz ósmy licząc od znaku Księżyca jako pierwszego w ciągu w kierunku obiegu znaków i planet w ruchu prostym w zodiaku. Im bliżej tranzytu Saturna jest stopień Księżyca, tym najpoważniejszy może być wpływ Sadhe Sati. Nie tylko urodzeniowa, Księżycowa Nakszatra (obszar 13,5 stopnia w którym jest Księżyc), ale sam Saturn daje również maleficzne rezultaty w pobliżu Ascendentu (znaku wschodzącego), w pobliżu acendentalnej Nakszatry (stacja księżycowa) oraz Raśi (znak zodiaku). 

niedziela, 1 czerwca 2014

Duchowa Moc Zaświatów - Rei Ryoku

Moc Duchowa - Moc Świata Dusz Zmarłych 

Nie jest łatwo pisać czy mówić o tym, co dla samej japońskiej tradycji jest tematem tabu, a wszystko co dotyczy zaświatów, śmierci i życia pozagrobowego oraz mocy od istot z tamtej strony jest pewnym silnym tabu, które młodsze pokolenie próbuje przełamać. 

Droga Bogów - Shinto - Rozwój Mocy Duchowej
Nazwę „Japonia”, Nihon, można przełożyć na język polski jako „Kraj Wschodzącego Słońca”. Innym popularnym i romantycznym określeniem jest „Kraj Kwitnącej Wiśni”. Sintoiści nazwali jednak swą ojczyznę „Krajem Tysiąca Bogów” i jest to miano niezwykle trafne. W tradycyjnej mitologii japońskiej aż roi się od kami, czyli bóstw; tutaj każdy człowiek, stworzenie, nawet przedmiot posiada wiecznotrwałą duszę, która nie zniknie wraz z ciałem po śmierci. Samo słowo sinto (lub shinto) znaczy tyle co „droga bóstw” - kami no michi (kami-no-miczi). Yomi - Kraina Ciemności czy Podziemia, to po prostu mroczne podziemie, wypełnione stęchłym nieżyciem, spokojnym istnieniem. Niektórym duszom zdarza się opuszczać to miejsce i nawiedzać żywych, najczęściej gdy mają jakieś sprawy do załatwienia „po tamtej stronie” – związane bądź z miłością i opieką, bądź z zemstą i pragnieniem sprawiedliwości. Włóczą się więc Obake, czyli dusze zmarłych, niektóre przypominające ludzi - te dobre, które do świata oświetlanego słońcem przygnane zostały przez pozytywne uczucia, inne nie za bardzo. Blade, okryte całunami sylwetki upiorów pozbawionych nóg, sunących nieśpiesznie nad powierzchnią ziemi, wędrują pośród żywych. Szukają ludzi, którzy skrzywdzili ich za życia, ale nie wahają się prześladować również tych przypadkiem napotkanych. To zresztą ponoć dość powszechne zjawisko, opowiadania o spotkaniach z duchami były w Japonii zawsze bardzo popularne.

W zależności od lokalnego mitu, jak również tłumaczenia, możemy mówić o Yomi 黄泉 or 黄泉の国 Żółtych Źródłach (Studniach), (chiń. Huángquán),  jako o Krainie Umarłych, Podziemnej Krainie Umarłych, Krainie Ciemności, Krainie Korzeni lub Głębokiej Krainie. Opis Yomi w Kojiki może odzwierciedlać wczesne japońskie praktyki chowania zmarłych w grobowcach, których wejście pieczętowane jest przy pomocy wielkiego głazu - tak, jak uczynił to Izanagi, by uciec przed obławą Izanami. Miejsce to, fizycznie, jest utożsamiane z jaskinią na wybrzeżu Shimane. W niektórych manuskryptach japońskich o Krainie Umarłych pisze się jako o Ne no Kuni (Kraina za Morzem). Yanagita Kunio w „Teihon Yanagita Kunio shu” rozważa wariant, w którym wizja Japońskiej mitologicznej Krainy Umarłych jest kombinacją dwóch koncepcji, pochodzących z różnych źródeł. Yanagita Kunio wysnuwa teorię, w której Ne no Kuni ma swe korzenie we wschodniej Azji, gdzie było określeniem używanym w odniesieniu do Japonii. Dopiero z czasem Ne no Kuni zaczęto utożsamiać z Yomi no Kuni, za sprawą wierzeń ludów z północnej Azji.