Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 marca 2018

Zmniejszaj ryzyko chorób Serca

Jak zmniejszyć ryzyko chorób serca i układu krążenia? 


Na choroby układu krążenia i serca, w tym na zawał serca oraz udar mózgu, umiera na świecie prawie 18 milionów ludzi rocznie, a jest to trzecia przyczyna niepotrzebnej przedwczesnej śmierci ludzi i tragedii tyluż milionów rodzin. Trzeba się zatem przyjrzeć jak prostymi sposobami, w tym ćwiczeniami jogi, można zwiększyć sobie szanse przeżycia i uniknięcia sercowych powikłań tak często kończących się przedwczesną śmiercią człowieka. 



W prosty sposób zmniejsz ryzyko chorób serca o połowę


Nie jest tajemnicą, że regularne ćwiczenia są kluczem do poprawy zdrowia serca. Jeżeli jednak chcesz poważnie zmniejszyć ryzyko zachorowania na chorobę serca, jest jedna kombinacja treningowa, która przynosi szczególne efekty. Jak wynika z nowych badań najbardziej skuteczne są joga i ćwiczenia aerobowe proponowane przez starożytny system jogi. Joga to nie tylko ćwiczenia aerobowe ale także praktyki relaksacyjne usuwające napięcie stresowe oraz specjalne praktyki usuwające traumę (szok traumatyczny). Joga ma zarówno wymiar treningu fizycznego, w tym aerobowego, jak i pewnej psychoterapii. 

W ramach badań zespół naukowców z HG SMS Hospital w Indiach wyznaczył 750 pacjentom z chorobą serca trzy różne schematy ćwiczeń: ćwiczenia aerobowe (oddechowe, tlenowe) w stylu medycznym, jogę lub ćwiczenia aerobowe i jogę razem. Wszystkie trzy grupy uczestniczyły w trzech, sześciomiesięcznych sesjach przydzielonego im treningu. Pod koniec okresu próbnego zarówno ćwiczący aerobowe oddychanie, jak i ćwiczący tradycyjną jogę wykazywali podobne obniżenie ciśnienia krwi, BMI i cholesterolu. Jednak badacze stwierdzili, że grupa, która próbowała obu treningów, odnotowała dwukrotną poprawę. Ćwicząc jogę warto pamiętać, że dodatkowa sesja ćwiczeń jogi w sposób typowo aerobowy ma bardzo korzystne działanie dla zdrowia. 

To nie jedyna zaleta jogi praktykowanej w oryginalny sposób w jaki ćwiczy się w Indiach, szczególnie, że ćwiczenia aerobowe są w praktyce częścią tradycyjnej jogi (zarówno ćwiczenia oddechowe jak i ćwiczenia wysiłkowe wzmagające zapotrzebowanie na tlen). Liczne wcześniejsze badania wykonywane już od połowy XX wieku wykazały, że codzienna sesja jogi może zwiększyć sprawność mózgu, zapobiec bólom pleców, a nawet pokonać popołudniowy kryzys. Ale naukowcy twierdzą, że najbardziej skuteczna jest kombinacja tych dwóch metod ćwiczeń (joga ćwiczeń statycznych plus ćwiczenia typowo aerobowe). "Połączenie indyjskiej jogi i ćwiczeń aerobowych zmniejsza stres psychiczny, fizyczny i naczyniowy oraz może prowadzić do zmniejszenia śmiertelności i zachorowalności na choroby układu sercowo-naczyniowego" – napisali. 

Jak podaje Światowa Federacja Serca w 2017 roku, w XXI wieku każdego roku na całym świecie z powodu chorob sercowo-naczyniowych umiera około 17,7 miliona ludzi. Oznacza to, że wspomniane choroby odpowiadają za 31 procent wszystkich zgonów. Choroby sercowo-naczyniowe są powszechne i śmiertelne, ale często można ich uniknąć dzieki podniesieniu świadomości zagrożenia i zmianom w stylu życia - dodając sobie kilka czy nawet kilkanaście lat życia. 

poniedziałek, 16 października 2017

Odpromienniki naturalne - radiestezja i zdrowie

Odpromienniki naturalne - radiestezja i dobre zdrowie, ekologia i mądrość przodków 


MĄDROŚĆ DZIADKÓW, A RADIESTEZJA I EKOLOGIA!

"Nie wolno było budować nowej chałupy na krzyżowych wodach, gdzie spływająca z pochyłości woda odwilżowa czy deszczowa, jakby strumyczkami w pewnym miejscu się zlewała i znowu rozlewała. (...) Te same zasady obowiązywały przy budowie obór i stajni. Nie wolno było budować na źródle, na źródłowych pręgach, a więc w miejscu w którym z ziemi sączyły się wody, gdyż w postawiony tam dom biłyby pioruny. (...) Natomiast postawienie domu na czerwonych mrówkach lub drobniutkich owadach, gnieżdżących się w ziemi groziło tym, że choroby nie będą opuszczały gospodarzy." 

Kasztany - bardzo dobry naturalny odpromiennik
Powyższe cytaty pochodzą za znakomitych "gawęd" etnograficznych Franciszka Kotuli znajdującej się w uroczej książeczce "Przeciw urokom". Cóż, jeszcze do niedawna te zalecenia uważano za przejaw ciemnoty, zabobonu, podległości magii jaką podobno dotknięci byli liczni nasi słowiańscy przodkowie. Dzisiaj wszakże zaczyna się w tego rodzaju przekazach doszukiwać mądrości i to mądrości prawdziwie ekologicznej, a pseudonaukowe bajania o rzekomej ciemnocie przodków między bajki odkładamy. Widzimy bowiem, że nasi dziadkowie przez wieki potrafili doskonale obserwować naturę i współżyć z nią tak, by wychodziło im to na zdrowie. Potrafili też dostrzegać związki między zjawiskami "nienamacalnymi", "niemierzalnymi". Umożliwiła im to onegdaj głęboka intuicja. Z kolei dzisiaj współczesnym pokoleniom umożliwia to niekiedy superczuła elektronika. 

W przytłaczającej większości skrzyżowania żył podziemnych cieków wodnych są groźne i szkodliwe dla zdrowia. Promieniowanie naturalne pochodzące od układu geopatycznych promieniowań sieciowych (siatka szwajcarska) czy żył wodnych przenikają z łatwością beton, cegłę i inne materiały budowlane, chociaż posadzka z solidnej warstwy gliny znacznie osłabia ich natężenie. Przenika całe budynki a jego siła jest taka sama na parterze jak i na najwyższym piętrze budynku. Z doświadczeń i obserwacji wiemy, że nie każdy odcinek żyły wodnej emituje szkodliwą energię, chociaż na każdej żyle wodnego cieku podziemnego mamy zwykle sporo tak zwanego promieniowania szarego (tzw. zieleni ujemnej). Nie każdy organizm ludzki reaguje na promieniowanie geopatyczne w jednakowym stopniu, co zależy od wielu czynników. Niektóre osoby są mało odporne a inne wykazują znaczną odporność na promienie szare (na tzw. zieleń ujemną). 

Typowymi objawami wskazującym, że śpimy w strefie zadrażnienia, jest samopoczucie po wstaniu z łóżka. W normalnych warunkach człowiek powinien budzić się rześki i wypoczęty, z chęcią do życia. Jeśli zamiast tego odczuwamy ociężałość, zmęczenie, znużenie, osłabienie i zesztywnienia ciała, to jest wysoce prawdopodobne, że nasze łóżko znajduje się w strefie zadrażnienia. Inne objawy wskazujące na spanie w miejscu wzmożonego promieniowania geobiologicznego to: trudności z zasypianiem, niespokojny sen, senne koszmary, częste zmiany ułożenia ciała podczas snu, budzenie się z bólem głowy, bóle kręgosłupa,  dolegliwości reumatyczne, zaburzenia pracy serca, skoki ciśnienia, zimne kończyny, nerwice lękowe, wewnętrzny niepokój, podniecenie nerwowe bez powodu. 

sobota, 6 maja 2017

O Miłości i Zdrowiu, i Terapii Związków Miłosnych

Miłość pięciofazowa, zdrowie i miłosne przemiany 


Miłość – to uczucie, typ relacji międzyludzkich, zachowań, postaw często nazywanych także ścieraniem albo dopasowywaniem ego. Miłość i jej przemiany to częsta inspiracją dla dzieł literackich, kina lub malarstwa. Stanowi ważny aspekt psychologii, filozofii i religii. Rzeczownik "miłość" w polskich tekstach z XIV i XV wieku miał znaczenie „litość, miłosierdzie”, które równolegle występowało do sensu "łaskawość, łaska, przychylność". Wyraz pochodzi od prasłowiańskiego słowa milostь, którego sens ogólnosłowiański to ‘litość’, bycie litościwym i okazywanie miłosierdzia. Ta dawna forma z kolei pochodzi od imiesłowu miły czasownika mijać. Pierwotnie zadiektywizowany miły oznaczał „godnego litości”, a czasownik mijać w swej danej postaci "mei" niósł sens „mijać kogoś; przechodzić, nie atakując”. Zatem dawny miły, czyli "meilos" to taki, którego „można minąć (spokojnie); przejść obok, nie dobywając broni”. Pojęcie „miłość” jest trudne do jednoznacznej interpretacji. 


Erich Fromm uważał, że miłość jest sztuką. Aby nauczyć się kochać, człowiek musi postępować z miłością tak, jak z każdym innym rodzajem sztuki, jak na przykład z malarstwem czy muzyką. Najpierw powinien opanować teorię, a później zająć się częścią praktyczną. Niestety ludzie wchodzą w związki miłosne odwrotnie, bez przygotowania do tego aktu. Miłość jest aktywną siłą drzemiącą w człowieku. Trzeba więc nauczyć się ją wyzwalać, a osiągnąć to można przez działanie. Nie jest miłością branie, bycie kochanym; prawdziwa, dojrzała miłość polega na obdarzaniu nią innych, co jest równoznaczne z czynnym aktem dawania innym siebie samego. Przez czynną, dojrzałą miłość Fromm rozumiał: 

- Dawanie siebie innym; gdy więcej radości czerpie się z dawania niż brania.
- Gdy drugi człowiek, obdarzany uczuciem, budzi głębokie i żywe zainteresowanie; zachowaniem powinna kierować troska o dobro tej osoby.
- Odpowiedzialność za zaspokajanie potrzeb osoby kochanej, w tym głównie potrzeb psychicznych.
- Poszanowanie dla odmienności drugiego człowieka, pozwalanie na rozwój jego indywidualności.
- Staranie, by jak najlepiej poznać osobę kochaną.

Fromm wyróżnił miłość braterską, matczyną, miłość samego siebie, miłość Boga i miłość erotyczną. Przez tę ostatnią rozumiał miłość opartą na zespoleniu z drugim człowiekiem jako nie tylko uczucie, ale też decyzje, dotrzymywane obietnice. Na miłość erotyczną składa się zakochanie i czynnik świadomy, a więc decyzja, by być z drugą osobą, poświęcać jej uwagę i troskę.

Miłość ma pięć faz, ale większość par zatrzymuje się na trzeciej, którą są rozczarowania i w efekcie rozstania. Wiele małżeństw i związków miłosnych rozpada się, a większość z nich nawet nie wie dlaczego. Tymczasem sekret tkwi w przejściu przez wszystkie fazy relacji ku pełni miłowania. Po czterdziestu latach pracy jako doradca w sprawach rodzinnych i małżeńskich, psychoterapeuta Jed Diamond opisuje pewien klucz do prawdziwych i trwałych związków. Sekret tkwi w przejściu przez „pięć faz miłości”:

1. Zakochanie (oczarowanie, zauroczenie) 
2. Stawanie się parą (jednoczenie dwojga, romantyczne początki, intymność i namiętność) 
3. Rozczarowanie (odczarowanie, związek pusty, wypalenie, kryzys oczyszczający) 
4. Budowanie prawdziwej i trwałej miłości (głębsze powody miłowania, przyjaźń) 
5. Wykorzystanie mocy obojga dla zmiany świata na lepszy (wspólna walka, związek kompletny, pełnia miłości) 

Jed Diamond zauważa, że wiele małżeństw rozpada się, a większość z nich nawet nie wie dlaczego. „Błędnie uważają, że wybrali niewłaściwego partnera, że są z niewłaściwą osobą. Po przejściu przez okres żałoby zaczynają poszukiwać na nowo” – mówi. Tym samym, szukają swojej miłości w niewłaściwych miejscach. 

„Nie rozumieją,  że trzecia faza nie jest końcem, lecz prawdziwym początkiem do osiągnięcia miłości prawdziwej i trwałej” – wyjaśnia psychoterapeuta. Warto przyjrzeć się poszczególnym fazom. 

sobota, 25 marca 2017

Joga Medytacja i Zdrowie - UNESCO

Bez jogi nie byłabym tu, gdzie jestem - mówi Paulina Holtz


O sile, jaką daje joga. O energii, którą winien dawać dobry nauczyciel jogi, a także o tym, że joga przychodzi do nas tylko wtedy, kiedy jesteśmy na nią gotowi, rozmawiamy z aktorką i początkującą praktykantką jogi w Polsce Pauliną Holtz. Najbardziej nietypowe miejsce, w jakim uprawiała pani jogę to Szczyt góry Wierchomla. W 2014 roku byłam na Maratonie Jogi, który odbywa się w tej miejscowości co roku pod koniec sierpnia. Nawiasem mówiąc, jest to kapitalne wydarzenie, które każdemu polecam. W ramach imprezy odbywa się wiele warsztatów i wykładów a na zakończenie robimy cykl powitań słońca z wielkim mantrowaniem - to jest taka sekwencja następujących po sobie kilku pozycji, powtórzona 108 razy; wszystko trwa dobrą godzinę. 

Paulina Holtz - Joga

Wtedy, na szczycie Wierchomli, razem z moją instruktorką Eweliną Godlewską ćwiczyłyśmy w totalnym deszczu. Dopiero na samym końcu niebo rozpogodziło się, więc to nasze powitanie słońca spełniło swoją rolę. Ale zanim to się stało, łatwo nie było: mokra mata, ślisko, poza tym nierówno, bo szczyt góry jest bardzo pochyły. Było to więc ogromne wyzwanie, ale i wielka przyjemność i satysfakcja zarazem. Przygoda, którą będę pamiętać do końca życia. 

Jak długo uprawia pani jogę? 

Nieco ponad cztery lata, ale pierwsze spotkanie z jogą zaliczyłam w wieku 20 lat. Wtedy jednak skończyło się to porażką. Dziś wiem, że joga przychodzi do nas w czasie, kiedy my jesteśmy na nią gotowi. Wtedy najpewniej nie byłam. - mówiła w wywiadzie Paulina Holtz. 

piątek, 17 czerwca 2016

Agni Joga i zdrowe odżywianie duchowe

Agni Joga - Żywa Etyka - zdrowe odżywianie duchowe - jarstwo


Przybliżamy wszystkim zainteresowanym i sympatykom zagadnienie "Żywej Etyki" znanej też jako podstawy Agni Jogi, ponieważ prezentuje ona ciekawe poglądy na temat zdrowia i żywienia, w szczególności na temat zdrowego i leczniczego odżywiania wegetariańskiego, a w języku polskim dotychczas mało jest informacji o tym nurcie ezoterycznym, jakże starożytnej Ścieżki Maurya i Wojowników Szambali (Śambhalah). 

Żywa Etyka, czyli nauki wprowadzające w Agni Jogę Maurjów, to 'na pierwszy rzut oka' synkretyczna nauka mistyczno-filozoficzna łącząca zachodnią tradycję teozoficzną, duchowość i ezoterykę Wschodu. Dobre wprowadzenie do studiowania gnozy, magii, hermetyzmu, sufizmu i wszelkiego mistycyzmu oraz oczywiście do studiowania oryginalnej joga darśany czyli filozofii i mistyki jogi klasycznej. Mówiąc o teozofii nie mamy na myśli znaczenia tego pojęcia błędnie podawanego przez ideologów chrześcijańskich zajmujących się zwalczaniem duchowości Wschodu (także na Wikipedii), ponieważ teozofia lansowana przez współczesny ruch New Age z USA i opisana w kiepski sposób na Wikipedii nie ma wiele wspólnego z ruchem mającym korzenie w zachodnim gnostycyzmie i neoplatonizmie a także w indyjskiej klasycznej jodze z himalajskich dolin. 

Słowo teozofia (θεοσοφία) oznacza boską mądrość, oświeconą mądrość. Głosicielami nauki o Żywej Etyce oraz nauk Agni Jogi byli w XX stuleciu Mikołaj Roerich i Elena Roerich. Po raz pierwszy założenia nauki opublikowano w serii książek wydanych w latach 1924-1938 bez podania autora - z obawy o reakcję władz radzieckich, gdyż oryginały były wydane w drugim obiegu w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Źródłem bazowym Żywej Etyki były starożytne teksty przetłumaczone przez Elenę Roerich oraz nauki spisywane na żywo z ust mistrzów i nauczycieli linii przekazu Mistrza Moryah w Indii i Tybecie oraz w Ałtaju. Zgodnie z twierdzeniami Roerichów, Żywa Etyka powstała w trakcie ich rozmów z „Wielkim Nauczycielem” znanym w kręgach teozoficznych jako Mahatma Morya, Moryah, El Morya lub Maurya (spolszczenie Moria nie jest zbyt eleganckie, gdyż deformuje fonetykę imienia).

Rozmowy z Mahatmą trwały przez dobrych 20 lat od 1920 do 1940 roku. Kwestia istnienia człowieka, którego można byłoby utożsamić z Mahatmą Morya po dziś dzień jest otwarta, gdyż jest to jeden z mistrzów nieśmiertelnych, rezydujących w Himalajach, który podobnie jak Mahavatar Babadżi - przychodzi do kogo chce i uczy kogo uważa za stosowne, a nie tych którzy by chcieli. W dziennikach Eleny Roerich można przeczytać, że na początku rozmów obserwowała ona u siebie zjawisko pisma automatycznego, czyli pozazmysłowego przekazu występującego czasem w stanie samadhi i powodującego pisanie na papierze słów i zdań bez udziału kontroli świadomości. Kolejne zapiski uzyskała drogą „jasnosłyszenia” - zdolności, którą dysponowała i która pod kierunkiem Mistrza została rozwinięta. Doświadczenia telepatyczne i z jasnosłyszeniem przemieniły się z czasem w rodzaj objawienia Mistrza Morya oraz doprowadziły do poszukiwania Mahatmy w Ałtaju, Tybecie i Himalajach, co w końcu zaowocowało osobistym spotkaniem z tym Mistrzem Nieśmiertelnym. Podstawę Agni Jogi stanowi 14 ksiąg będących zapisem owych rozmów, z których część uzyskana została drogą jasnosłyszenia, a część drogą z ust mistrza do uszu ucznia. Znaczną część pierwszych zapisków w obliczu konfrontacji osobistej z Mahatma, pod koniec życia obaj Roerichowie musieli wyraziście poprawić, gdyż zawierały błędy i niedopowiedzenia charakterystyczne dla pierwszych prób zdalnego, duchowego kontaktu Mistrza z uczniami. 

Mistrz El Morya, co bardzo ważne, generalnie nie jest osiągalny z pomocą channelingów i już w dawnych czasach bardzo przestrzegał przed licznymi współcześnie amerykańskimi i europejskimi oszustami, którzy twierdzą że mają z Nim kontakt z pomocą channelingu tak, jakby wywoływali jakiegoś ducha astralnego na seansie spirytystycznym. Channeling to metoda do kontaktu z niższymi astralnymi duchami osób zmarłych i z demonami, ale nie jest możliwym w ten sposób kontaktowanie się z oświeconymi mistrzami duchowymi ani świętymi, awatarami, bodhisattwami czy prorokami. Ostatnia z tych ksiąg zatytułowana „Nieziemskie” po raz pierwszy została opublikowana w 1990 roku jako wybór dokonany z zapisków i notatek małżeństwa Roerichów. Idee rozpowszechnione przez małżeństwo Roerichów doprowadziły do powstania w wielu krajach stowarzyszeń i organizacji opierających swa działalność na kulturalnym dorobku Roerichów, a także pojawiły się z Himalajów i Tybetu takie, które mają kilka tysięcy lat tradycji w przekazywaniu nauk Mistrza Moryah. Nauka przekazana przez Roerichów jest przede wszystkim ruchem społecznym opartym na mistyczno-ezoterycznych i filozoficznych zasadach Żywej Etyki. Wielu kontynuatorów idei Żywej Etyki uważa, że nauka ta jest gnozą, mistyką i filozofią rozwoju duchowego, nie tylko praktyczną Jogą Ognia Mahatmy Moryah - jak jest znana w Himalajach i Tybecie. 

piątek, 8 kwietnia 2016

Tradycyjna Medycyna Wschodu

Stara Sztuka Uzdrawiania - Wspólnota Uzdrowicieli - Bhaishajya Sampradaya


Na Wschodzie popularna jest Stara Sztuka Uzdrawiania, pradawna tybetansko-indyjsko-perska i kaszmirska Szkoła Uzdrawiania i Tradycyjnej Medycyny. Wywodzi się z tak zwanej Jogi Uzdrowienia znanej w Tybecie i Kaszmirze lepiej jako Bhaishajya, a w spolszczeniu Bhaiszadźja, i z niej zaczerpnięto wiele metod współczesnej medycyny psychosomatycznej i psychoterapii. Metoda Gestalt wraz ze swym "gorącym krzesłem", trening asertywności, techniki bioenergetyczne (m. in. Lowen), trening autogenny Schultza (autosugestywna relaksacja), postępująca relaksacja Jacobsona (tensje i rozluźnienia poszczególnych mięśni, jogoda), grupy poznawcze, psychodramy, psychologia procesu, trening twórczej ekspresji, metoda tzw. "lustra", nauka o afirmacjach, rebirthing - wszystko to są wyrwane z kontekstu techniki Jogi Uzdrowienia, które zostały przeszczepione do medycyny jako skuteczne środki terapeutyczne. Możesz poznać je prosto ze źródła, z którego pochodzą, którym jest faktycznie joga lecznicza, bheshajya joga (bheszadźja). Możesz zapoznać jogę jako medycynę psychosomatyczną, a w szczególności jako system prewencyjnej psychoedukacji. Łatwiej zapobiegać niż leczyć, a lecząc łatwiej, gdy pamiętamy o duchowej esencji (Sai/n) ludzkiej istoty. 

Bhaishajya Deva - Mistrz Uzdrawiania
Sztuka duchowego uzdrawiania opiera się o metody stosowane przez duchowych Uzdrowicieli ludzkości we wszystkich epokach i we wszystkich tradycjach duchowych, szczególnie w tych, które wywodzą się z kultury indoeuropejskiej obejmującej Hindusów (Indoariów), Słowian, Bałtów, Persów, Celtów, Germanów, Greków, Rzymian. My, Indoariowie u swego prehistorycznego korzenia, zawsze powinniśmy pamiętać o tęsknocie duszy kierującej nas ku naukom i praktykom wedyjskim, gdzie nasze źródło i nasz duch. Prawa i zasady rządzące duchowym uzdrowieniem są przekazywane na warsztatach Bhaiszadźja Jogi tak, aby można je było stosować praktycznie w swoim własnym życiu. 

Praktyki duchowej psychoterapii i psychoedukacji; szeroko pojęte doskonalenie umysłu, leczenie potęgą oddechu, sztuka afirmacji i autosugestii, twórczy dobrobyt, powodzenie i szczęście, magia twórczej wizualizacji; uzdrowienie bólu złamanych serc, rozwój duchowy uzdrowiciela, zastosowanie wibracji leczniczych mantramów (fraz dźwiękowych); sztuka odprężania i relaksacja, transcentendalne techniki uzdrawiania. Potęga umysłu, mowy, magnetyzmu, myśli, dźwięku, wszystko w służbie samopomocy i samoleczenia. Starożytne receptury ryszich i sufich. Tworzenie Kręgów Uzdrawiającej Mocy (Bhai-ćakram). Duch Święty (Ćaitanja) i charyzmatyczne uzdrawianie duchowe w religiach świata. Sztuka modlitwy wstawienniczej, prośby i intencje dla chorych i umierających. Tradycyjne inicjacje w Świadomość Mistrza Uzdrowienia (Guru Bhaiszadźja). Tajemna Moc Widura (Lapis Lazuli).

czwartek, 22 stycznia 2015

Unani - Tradycyjna Medycyna Perskich Sufich

Unani - Tradycyjna medycyna suficka Awicenny 


Medycyna Unani to połączenie najlepszych tradycji medycznych starożytnej Grecji z medycyną arabską i perską. Wielka jest rola Awicenny i innych wielkich lekarzy arabskich i perskich w rozwoju medycyny zachodniej. Tradycyjne systemy  medycyny indyjskiej, chińskiej czy arabskiej (semickiej) mają historię trwającą ponad 5000 lat i zostały wykorzystane skutecznie przez miliardy ludzi, podczas gdy istnienie nowoczesnej medycyny euro-amerykańskiej to jedynie 150 lat, licząc jej rozwój od drugiej połowy XIX wieku. WHO - Światowa Organizacja Zdrowia uznaje jednak równorzędność tradycyjnych systemów medycznych, w tym medycyny chińskiej, indyjskiej tradycyjnej ajurwedy, tybetańskiej ajurwedy, mongolskiej ajurwedy, medycyny siddham, medycyny unami i wielu systemów szamańskich (uzdrowicielskich), także terapie typu homeopatii. 

Sufi Hakim - Ibn Sina - Awicenna
Unani-tibb lub Yūnānī w arabskiej, hindustani, paszto i perskiej kulturze to tradycyjna medycyna oparta na szkołach arabskich i greckich z dodatkiem perskich i indyjskich wpływów, znana także jako medycyna Awicenny. Zainicjowana przez Hipokratesa i Galena, rozwinięta i udoskonalona przez al-Razi (Rhazes), Ibn Sina (Avicenna), Al-Zahrawi, Ibn-Nafis. Opiera się o cztery Akhlat czyli istotne esencje humoralne: Krew (Dam), Flegma (Balgham), Żółć (Szafra, Safra, Ṣafrā'), Czarna Żółć, Tetra (Saudaa, Saudā'). Kiedy cztery Akhlat czyli cztery istotne esencje są w równowadze, organizm posiada ogromną siłę samoobrony i samoleczenia: Quwwat-e-Mudabbira. Początki współczesnej medycyny Unani sięgają roku 1025, kiedy to Awicenna lepiej znany jako Sufi Ibn Sina opublikował po persku jedno ze swoich wielkich dzieł znanych jako Kanon medycyny (Canon of Medicine). Medycyna Unani stała się szerzej znana w Indiach dopiero w XII/XIII wieku, w sumie od ustanowienia Sułtanatu Delhi i w czasie jego istnienia (1206–1527). Kolejne rozprzestrzenienie medycyny Unani miało miejsce za czasów Imperium Mogołów. Panujący w północnych Indiach Alauddin Khilji w latach 1296 do 1316 miał na swoim sułtańskim (królewskim) dworze kilkunastu medyków (Hakim) leczących ludzi metodami medycyny Unani. 

Unani jest niezwykle popularna wśród Arabów, Persów i Hindusów oraz ludzi z zewnątrz zafascynowanych Indiami, Arabią czy Pakistanem. Oparta jest ona na założeniach sformułowanych przez Hipokratesa i Galena, uzupełniona przez Awicennę. Zgodnie ze starogrecką i staroarabską nauką, ludzki organizm działa w oparciu o cztery płyny, których proporcje oraz wzajemne oddziaływanie mają kluczowy wpływ na kondycję oraz charakter człowieka. Zgodnie z tą samą teorią, rodzaj leczenia, jakiemu w razie choroby należy poddać jednostkę, powinien zależeć od jego temperamentu, a ściślej od stanu czterech esencji humoralnych. Rozkwit medycyny za czasów arabskich i perskich nastąpił za sprawą znamienitych medyków (Hakim), takich jak Rhazes (Sufi al-Razi, Zakariyā Rāzī 854-925), Avicenna (Sufi Ibn Sīnā 980-1037), Sufi Al-Zahrawi (936-1013), oraz Sufi Ibn Nafis (1213-1288). 

piątek, 12 września 2014

Joga - Droga Zdrowia i Długowieczności

Joga - droga zdrowia, szczęśliwości i długowieczności 


Starożytna Joga doskonale wpisuje się w jogiczne tradycje kultywowania dobrego zdrowia, szczęśliwości i długowieczności. Miliony ludzi marzy o długowieczności, o długim życiu, a przecież jest wiele rozmaitych przyczynków, aby móc maksymalnie zdrowo i długo żyć na tej Ziemi, a wiele z nich powtarzają Mędrcy i Prorocy od tysięcy lat, a i uznają i przypominają uczciwi naukowcy w każdej epoce. Odżywianie, emocjonalny spokój i respektowanie kilku odwiecznych Praw Natury daje obraz elementarnych podstaw długiego i zdrowego życia. Można rozpamiętywać starożytne długowieczne społeczności i brać ich styl życia za wzór do naśladowania, chociaż i dzisiaj nie brakuje ludzi i społeczności długowiecznych. Zorientowanie odżywiania na pokarm roślinny, jarski z okresowymi postami, odpoczynkami od jedzenia, picie zdrowej, czystej źródlanej wody, spanie w nocy, a czuwanie w dzień, jedzenie z umiarem bez przejadania się, dużo ruchu na świeżym powietrzu wśród przyrody, emocjonalne wyciszenie, unikanie zmartwień, szoków i stresów - to wszystko są niezmienne dobre rady dla ludzkości, aby żyć zdrowo i długo. 

Pranam-Asana - pozycja skupienia, energetyzacji i medytacji
Długość życia wzrasta wraz z poziomem wykształcenia, a ludzie, którzy ciągle się uczą i dokształcają, poznają i badają żyją przeciętnie nawet i 20 lat dłużej niźli ci, którzy nie wykazują chęci do uczenia, poznawania, badania i studiowania. Pogłębianie wiedzy i zrozumienia jest istotnym czynnikiem dla zdrowia i długowieczności, ludzie uczeni i uczący się generalnie też mniej chorują, o czym trzeba każdemu przypominać. Rozwiązywanie zagadek i łamigłówek, gromadzenie wiedzy sprzyja długiemu życiu i wykorzystaniu genu długości życia do maksimum, a ludzki organizm wedle mądrości starożytnych zaprogramowany jest na około 120 lat jako na średni, przeciętny wiek osiągalny przez całe społeczeństwo. Można powiedzieć, że zdrowy tryb życia obrazuje ilość stulatków w społeczeństwie ludzi. Uczcie się, o ludzie, i dokształcajcie, a im bardziej wszechstronna wasza wiedza, tym lepiej dla waszego zdrowia, życia i długowieczności!

Oprócz porad ewidentnych jak właściwe dla zdrowia odżywianie jarskie, roślinne oparte na zbożach i nasionach, owocach i warzywach czy orzechach musi człowiek unikać rzeczy, które krew i nieszczęście sprowadzają na jego głowę, a przecież rozmyślając o dobrym życiu pierwszych ludzi w rajskim Ogrodzie Wschodu, w Ogrodzie Eden bardzo łatwo nauczyć się zasad życia. Unikanie trucizn takich jak alkohol, które zdecydowanie niszczą i degenerują mózg uniemożliwiając uczenie i poznawanie oraz degenerując charakter i powodując choroby, człowiek zdecydowanie poprawia swoje zdrowie i wydłuża życie. Istniały kiedyś cywilizacje długowieczne, gdzie czas życia człowieka mierzono tysiącleciem, a był to Złoty Wiek ludzkości, niestety złe i niegodziwe życie, zjadanie ciał zabitych zwierząt, picie alkoholu, odmowa edukacji spowodowały upadek rasy długowiecznych ludzi i skrócenie czasu ich życia do około 120 lat, a często do 60 i 70 lat zaledwie! 

czwartek, 5 grudnia 2013

Bioenergoterapia i biodiagnostyka w leczeniu duchowym

Metody bioenergodiagnostyki i bioenergoterapii w leczeniu duchowym


Bioenergoterapia to współcześnie  jedna z bardzo cenionych odmian medycyny niekonwencjonalnej, opierająca się na znanych od zawsze właściwościach energetycznych bioenergoterapeuty dawniej zwanego magnetyzerem czy mesmerystą. Bioenergoterapia polega na odblokowywaniu kanałów energetycznych w organizmie człowieka co w medycynie chińskiej nazwane są "meridianami", w ajurwedzie nadis, a to umożliwia organizmowi powrót do homeostazy i samozwalczania choroby. Współczesna nauka  w kilkunastu tysiącach badań ścisłych potwierdza istnienie  wymienianych właściwości energetycznych bioenergoterapeuty, oraz kanałów energetycznych (meridian), jednak nie potrafi ich jeszcze zadowalająco wyjaśnić, wszak niektóre tajemnice biologii i fizjologii człowieka są ciągle w fazie hipotez. 

Biodiagnostyka - Badanie aury, biopola
Istotą bioenergoterapii jest badanie oraz korygowanie zaburzeń energetycznych w polu bioplazmatycznym człowieka – zwanym aurą lub biopolem, także ciałem pranicznym – za pomocą strumienia energii, prany (chińskie: chi, qi). Zgodnie z teorią, ludzka aura zawiera siedem warstw, które są odpowiedzialne za stan zdrowia fizycznego i emocjonalnego, a co za tym idzie psychicznego. Choroby somatyczne i psychiczne są według teorii odzwierciedlone i widoczne w ludzkiej aurze, zwykle w najbardziej zewnętrznej warstwie aury. Zadaniem bioenergoterapeuty jest zlokalizowanie owych zaburzeń i dokonanie korekty, mające na celu usunięcie blokad energetycznych, co może być równoznaczne z odzyskaniem przez pacjenta zdrowia. Według bioenergoterapeutów, do wyleczenia wymaganych jest od kilku do kilkudziesięciu zabiegów. 

Obserwuje się mechanizmy, chociażby takie, że od stanu bioenergii bezpośrednio zależy stan zdrowia. Ciało fizyczne i pole bioplazmatyczne nieustannie na siebie oddziałują, przenikając siebie wzajemnie. Zaburzenia energetyczne w aurze przekładają się bądź mogą się przełożyć w przyszłości na różne postaci chorób somatycznych w ludzkim organizmie. Nie zawsze wiadomo czy postać energetyczna choroby rozwinie się w pełni, nie zawsze widoczna w aurze oznaka choroby staje się poważnym zaburzeniem fizycznym. Część widzianych ciemnych i czarnych miejsc w aurze to zaburzenia psychiczne, które nie zawsze się manifestują wobec terapeuty, acz mogą wyglądać bardzo groźnie. W aurze widoczne jako obrazowe wzorce chorób są także zaburzenia i dewiacje seksualne oraz nałogi, które na tej podstawie od wieków kwalifikuje się jako bardzo ciężkie choroby. Badanie aury, biopola, to jedna z metod wspomagających diagnozowanie i potrzebnych bioenergoterapeutom, jednak nie należy zaniedbywać innych metod obrazowania stanu zdrowia pacjentów, w tym badań krwi, moczu, kału, języka, tęczówki oka, wywiadu czy trójpulsu i osłuchu - które od tysiącleci stosowane są w tradycyjnej medycynie. 

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Czy Joga i Medytacja jest bezpieczna

Osoby próbujące rozpocząć praktykę medytacji rodem ze Wschodu często zastanawiają się czy joga i techniki medytacyjne, w tym Agni Joga polecana na Ścieżce Mistrza El-Moryah to bezpieczne zajęcie. Rozważ zatem wszystko co wiadomo na temat bezpieczeństwa praktykowania Jogi, we wszelkich jej odmianach. Pamiętaj, że Joga często jest uważana za metodę terapeutyczną, a nawet leczniczą, czyli w pewnych dolegliwościach, problemach i cierpieniach ludzkich jest szczególnie użyteczna, a jej praktyka może być wręcz wskazana! 

Joga to bezpieczna staroindyjska metoda leczenia! 


JOGA jest bezpieczna i zdrowa
Starohinduska tradycja jogi obejmuje rozmaite ćwiczenia umysłu i ciała, poczynając od przybierania odpowiednich pozycji ciała i ćwiczeń oddechowych, a kończąc na głębokim rozluźnieniu i medytacji. Leczenie jogą dostosowuje rodzaj ćwiczeń do indywidualnych potrzeb pacjenta. Joga pomaga w leczeniu niektórych schorzeń, dodaje energii oraz poprawia samopoczucie.

Leczenie jogą wyrasta z prastarej tradycji, której źródła pojawiły się na subkontynencie indyjskim tysiące lat temu. Filozofia leżąca u podstaw jogi dotyczy wszelkich, zarówno fizycznych jak i duchowych, elementów bytu. Można jednak uprawiać tę sztukę, biorąc na początek pod uwagę tylko jeden wybrany jej aspekt. Niektórzy traktują ją tylko jako metodę leczenia, inni natomiast szukają w jodze czegoś więcej, jak poznania sensu życia. Lekarze hinduscy od dawna odwoływali się do jogi, lecz dzisiejsza metoda leczenia jogą, wprowadzona chociażby na początku lat dwudziestych XX wieku przez Swami Kuvalayananda z Bombaju (Mumbai), stanowi stosunkowo nową dyscyplinę. Łączy ona elementy tradycyjnej jogi i nowoczesnej medycyny. W ciągu kilku następnych dziesięcioleci stała się popularna w całych Indiach. Dziś wiele klinik prowadzących w tym kraju leczenie jogą współpracuje ze szpitalami. Psychologowie i lekarze krajów zachodnich leczą lęki i stresy, stosując ćwiczenia relaksujące oparte na jodze. Zaczynają także doceniać znaczenie ćwiczeń postawy, oddechowych i rozluźniających oraz w medytacji w zwalczaniu wielu innych częstych chorób, takich jak zapalenie stawów, choroba wieńcowa, nadciśnienie, migrena, otyłość i zespół napięcia przedmiesiączkowego. 

niedziela, 3 listopada 2013

Leczenie Duchowe - Podstawy Wiedzy

Wprowadzenie do leczenia duchowego 


Stwierdzenie, że jestem uczniem tybetańskim pewnego stopnia, jest chyba niewystarczające, albowiem wszyscy są uczniami od najskromniejszego kandydata aż do — i ponad — samego Chrystusa. Żyję w ciele fizycznym na granicy Tybetu jak inni ludzie i czasem, gdy me zajęcia na to pozwalają, przewodniczę (z punktu widzenia ezoterycznego) wielkiej grupie łamów tybetańskich. I to chyba było przyczyną, iż mówiono, jakobym był przełożonym pewnego klasztoru łamów.

Leczenie duchowe - bioenergoterapia
Towarzysze mej pracy w Hierarchii (a wszyscy prawdziwi uczniowie są towarzyszami w tej pracy) znają mnie pod innym imieniem i na innym urzędzie. A.A.B wie kim jestem i rozpoznaje mnie pod obydwoma mymi nazwami. Jestem waszym bratem, przebywającym trochę dłużej na ścieżce niż przeciętny uczeń i ponoszę przez to większą odpowiedzialność. Jestem tym, który zmagał się i wywalczył swą drogę w większym świetle niż kandydaci mający czytać ten artykuł i dlatego muszę działać jako dobry przewodnik światła, bez względu na to, ile by to kosztowało.

Nie jestem starym człowiekiem i nie mam tego wieku, który liczą Mistrzowie, jednak nie jestem młody i niedoświadczony. Zadaniem moim jest nauczać i rozpowszechniać wiedzę Odwiecznej Mądrości, gdziekolwiek tylko mogę znaleźć oddźwięk, i czynię to już od wielu lat. Staram się również być pomocny Mistrzom M. i K.N., gdy tylko nadarzy się sposobność, albowiem już od dawna byłem złączony z Nimi i z Ich pracą.

W tym wszystkim, co wyżej wspomniałem, oznajmiłem wam wiele, jednakże równocześnie nie powiedziałem nic, co by mogło was skłonić do ofiarowania mi ślepego zaufania i nieograniczonego przywiązania, który uczuciowy kandydat ofiarowuje Guru i Mistrzowi, nie będąc jeszcze w stanie z Nim się skontaktować. Nie dojdzie on do upragnionego połączenia z Guru, dopóki nie przemieni uczuciowego przywiązania — w altruistyczną służbę dla ludzkości, a nie dla Mistrza. Książki, które napisałem, wysyłam nie żądając ich przyjęcia, mogą one być poprawne, prawdziwe i pożyteczne albo mogą takie nie być.