Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przebudzeni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przebudzeni. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lutego 2020

Zakon Hermesa Trismegistosa

Zakon Hermesa Trismegistosa - Starożytna Szkoła Magów 

Zakon Hermesa, Zakon Wielkiego Hermesa – prywatne okultystyczne stowarzyszenie magów związanych z tradycją hermetyczą Sztuki Magicznej, Ars Magica, oraz Tradycja Szkoły Magów Wniebowstąpionych. Magia tych czarodziejów i czarodziejek od samego początku w pradawnych czasach związana jest z zaklinaniem słów, co daje im władzę zarówno nad rzeczami materialnymi, żywymi stworzeniami oraz światem idei. W Ars Magice istota duchowej magii opiera się na inkantacjach (mantrach) i gestach (mudrach) oraz amuletach (jantrach), które mają na celu zgromadzenie i nadanie odpowiedniej formy zgromadzonej energii magicznej. Tradycja hermetyczna u swych starożytnych prapoczatków na Bliskim Wschodzie posługuje się językami akkadyjskim, aramejskim oraz staroperskim, a bardziej na wschodzie wedyjskim sankrytem oraz starochińskim. Dopiero w czasach orfickich wchodzi do użycia język grecki, na pograniczu Azji i Europy. Należy pamiętać, że najbardziej powszechnymi językami o charakterze powszechnym, szczególnie dla nauk filozoficznych i mistycznych w tamtych czasach były języki perski oraz aramejski, dopiero później grecki, a na wschodzie sanskryt. 


Hermetycy późniejszych czasów w Grecji bywali wyznawcami nauk Mistrza Platona, aczkolwiek przejęli od Żydów aleksandryjskich ich warsztat interpretacji alegorycznej i rozwinęli żydowskie spekulacje na temat pierwszego człowieka Adama, zwanego „Adam Kadmon” w Kabale, i ‘śmiertelnego boga’. Hermetyzm arkadyjski, gdy wyszedł poza obszar Grecji i wraz z wojskami Imperatora Aleksandra Wielkiego dotarł do Egiptu (w roku 332 p.e.ch.), był później religią mistyczną współzawodniczącą z chrześcijaństwem, a obiema religiami rządziły też pewne podobieństwa. Ich zasadniczym, wspólnym mianownikiem był Logos - Słowo, które jest Bogiem i było na Początku, podobnie jak wedyjskie i brahmanistyczne Om (AUM) symbol Boga Stwórcy Brahmana na Wschodzie, w dawnej wedyjskiej Indii. Hermetyzm renesansowy wraz z filozofią alchemików to część renesansowej myśli mistycznej. Hermetyzm ten zakłada przede wszystkim jedność i niepodzielność uniwersum, w którym wydarzenia zachodzą synchronicznie na wszystkich jego poziomach. Chodzi tu np. o poziom duchowy i aspekt zmysłowy. Stąd hermetyczne powiedzenie „jako na górze, tako na dole”. Zgodnie z tą właściwością świata funkcjonują transcendentne nauki, takie jak alchemia, czy szczególnie astrologia, gdzie wiadomo, że na Ziemi (dole) dzieje się to, co jest zapisane na Niebie (górze). 

Przed odkryciem pisma wierzono, że nazwa rzeczy jest równoważna tej rzeczy, co więcej - zawiera w sobie jej prawdziwą naturę. Pismo umożliwia ludziom niejako "łapanie" nazw i manipulowanie nimi, czyli manipulowanie istotą rzeczy. Jest to czynność magiczna, a umiejętność magicznego pisania - jako święta - zarezerwowana jest dla kapłanów i bogów mądrości, takich jak egipski Tot czy grecki Hermes. To właśnie wśród tych kapłanów Sumeru i starożytnego Egiptu byli pierwsi magowie tradycji nazwanej później hermetyzmem od Imienia Wielkiego Hermesa znanego także jako Henoch lub Mauryah. Dość szybko rozwinęli oni magię zamawiania imion rzeczy widzialnych, w przyzywanie imion rzeczy niewidzialnych - aniołów czy bóstw wyobrażających abstrakcyjne koncepcje. Również ze świątyń bogów mądrości magowie hermetyczni wynieśli wiedzę o mowie gwiazd - astrologii, uprawianej łącznie z numerologią (arytmologią) i chirologią. Kapłani, którzy zaobserwowali fakt pojawiania się Syriusza w czasie wylewów Nilu wyciągnęli wniosek, że w gwiazdach na niebie zapisany jest los życia na ziemi, a także losy ludzi, plemion, narodów i cywilizacji. Tak narodziła się idea "jako w Niebie tak i na Ziemi" z której powstało przeświadczenie o powiązaniu mikrokosmosu człowieka z makrokosmosem otaczającego go świata. Przeświadczenie to stało się podstawą doświadczalnej magii sympatycznej. Magia Syriusza nie jest dziwna w hermetyznie z obszarów pod wpływem Egiptu. 

Ewolucja pisma z obrazkowego w sylabiczne a później alfabetyczne przyniosła dalszy rozwój myśli magicznej. Litery okazały się nader użyteczną metaforą pojęć abstrakcyjnych - było to kilkadziesiąt znaków, które same z siebie nie znaczyły zgoła nic, a jednak można je było ułożyć w nazwę każdej rzeczy, a więc panować nad całą rzeczywistością nie znając hieroglifów dla każdej rzeczy z osobna. Umiejętność kaligrafifii dawnych symboli i znaków magicznych ciągle jest jednak potrzebna i posiada inicjacyjny charakter. Dzięki literom alfabetu oraz znakom sylabicznym (sanskryt) myśliciele mogą wznieść się do krainy abstrakcyjnych idei, których cieniem, rozmyciem, kombinacją są słowa-rzeczy. Pewnie doszedł do tego Orfeusz, Pitagoras i Platon w ich teorii realizmu, która stworzyła świecki paradygmat pozwalający kontrolować każdy aspekt rzeczywistości. Następnym krokiem jest utożsamienie ideału z boskością - stąd na przełomie kolejnych er i tysiącleci odradza się myśl gnostycka i mistyczna, wyrażona także w II wieku e.ch., w filozofii manichejskiej i neoplatońskiej. Do tych trendów gnostyckich hermetycy dodają alchemię, dodając do jej aspektu przemiany materii aspekt przemiany duszy alchemika. 

wtorek, 17 października 2017

Piramida - symbol boskości duszy

Struktura piramidy jako symbol boskości duszy 


W budowlach w kształcie piramid egipskich martwe zwierzęta ulegają odwodnieniu i mumifikacji, żyletki same się ostrzą, żywność i napoje zmieniają smak, produkty spożywcze się nie psują. Wystarczy, by sama piramida była swoimi bokami usytuowana dokładnie na osi północ-południe, a przedmiot badań umieszczony na 1/3 jej wysokości od podstawy. Wszystko to odkryte zostało za sprawą badania modelu w proporcjach egipskiej Piramidy Cheopsa. Piramida Cheopsa to zbiór wielu tajemnic i skomplikowanych matematycznych obliczeń znanych w hermetyzmie, magii i okultyzmie. Wybudowana została dokładnie na osi północ-południe, południk przechodzący przez jej środek dzieli morza i kontynenty na dwie równe części, a sama piramida leży w centrum masy lądu stałego Ziemi. Koncentruje się tam z niezwykłą siłą energia żywiołów, planety Ziemi i Kosmosu (nieba). 


W czasie od lat 30-tych XX wieku tajemnicze zjawiska zachodzące we wnętrzu piramid były przedmiotem bardzo licznych artykułów w prasie ezoterycznej, a także codziennej. Środowiska naukowe z dużą rezerwą odnosiły się jednak do sensacyjnych doniesień o różnorodnych przejawach „energii piramid”, gdyż wiadomości te były po prostu zbyt nieprawdopodobne i niezrozumiałe dla prymitywnych umysłów ateistycznych i chadeckich materialistów. Bardziej rozwinięci duchowo hobbyści i entuzjaści na całym świecie ostrzyli w piramidach żyletki, przechowywali przez długi czas żywność, zmieniali smak pokarmów – oczywiście na lepszy, wreszcie wypoczywając lub śpiąc w modelach piramid, donosili o poprawie samopoczucia, regeneracji sił, nabierania zdolności do odbywania podróży eterycznych i astralnych (eksterioryzacji) itp. Antoine Bovis, uzdolniony radiesteta, wpadł jako pierwszy na pomysł zastosowania energii piramid w celu wzmocnienia sił witalnych organizmu. Niecodzienne eksperymenty Antoine Bovisa kontynuowali inni badacze francuscy: de Belizal, Chaumery i Morel. Stwierdzili oni, że prócz piramid podobny rodzaj energii emitują także niektóre inne struktury geometryczne i znaki symboliczne. Stąd też ten rodzaj oddziaływania nazwali oni promieniowaniem kształtów, chociaż tematyka dobrze była znana okultystom i hermetykom wieków wcześniejszych. 

W latach 30-tych XX wieku pewien francuski sklepikarz-turysta Antoine Bovis, zwiedzając Komorę Królewską w Wielkiej Piramidzie Cheopsa w Gizie, zauważył, że ciała małych zwierząt nie ulegają tam rozkładowi, a odwodnieniu i zasuszeniu. Po powrocie do domu Bovis idealnie odwzorował model piramidy Cheopsa wraz z postumentem na 1/3 wysokości (zgodnie z położeniem Komory Królewskiej), usytuował go dokładnie w kierunku północ-południe i odkrył, że ma takie samo „działanie” na organizmy żywe jak piramida w Egipcie – warzywa, mięso czy ryby nie gniły, ale wysychały. Antoine Bovis jako pierwszy wykorzystał również energię piramid do odnawiania sił witalnych organizmów. Jego nietypowe badania kontynuowali kolejni naukowcy, między innymi czechosłowacki badacz Karel Drbal, który odkrył, że zużyta żyletka umieszczona na 1/3 wysokości takiego modelu piramidy po jakimś czasie sama z siebie się ostrzy. Po wielu latach prób otrzymał patent na urządzenie do utrzymywania ostrości żyletek i brzytew – Cheops, a jego badania odbiły się szerokim echem na całym świecie prowadząc do kolejnych eksperymentów i badań, które wykazały niezwykłe oddziaływanie piramid na rośliny, zwierzęta, a także żywność, która nie tylko dłużej zachowywała świeżość, ale także jej walory smakowe ulegały zmianie (na lepsze). Nie dziwi zatem, że energia piramidy jako geometrycznego symbolu jest uważana za mistyczną i magiczną, a także posiada swoje wtajemniczające właściwości. 

piątek, 29 lipca 2016

Wegetarianizm jarstwo zdrowe życie

Jarstwo - wegetarianizm - zdrowe odżywianie 


Ruch Veggies, Ruch Wege. Skorzystaj z dobrodziejstw wegetarianizmu! Pamiętaj, że spożywanie mięsa - ciał zabitych zwierząt zatruwa i niszczy zarówno Twój organizm, jak i Twoją psychikę. Jedzenie mięsa, a raczej usilna potrzeba jego jedzenia to uzależnienie narkotyczne w swej istocie! Osiągnij elementarną wolność od nałogu mięsożerstwa! Wegetarianizm to wyzwolenie od silnego narkotyku jakim jest mocznik i kwas moczowy zawarte w różnych gatunkach mięsa, podrobów i mięsnych przetworów, nie tylko zwyczajne barbarzyństwo jakby wielu chciało. Stopniowo zmniejszaj ilość zjadanego mięsa do niewielkich ilości, spożywanych nie częściej niż dwa razy tygodniowo! 


Kultura i historia wegetarianizmu  


Wegetarianizm – to rodzaj diety czy raczej styl odżywiania charakteryzujący się wyłączeniem z posiłków produktów pochodzenia mięsnego i ewentualnie jaj lub nabiału z pobudek duchowych, moralnych czy etycznych bądź zdrowotnych. W języku potocznym wegetarianizm to zbiór kilku diet, które w różnym stopniu ograniczają spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego. Wegetarianizm rozwijał się i rozpowszechniał na subkontynencie indyjskim już w III i II tysiącleciu p.e.ch. Miał wówczas charakter głównie religijny, wedyjski czyli przedhinduistyczny. W Europie pojawił się na pewno już w VI wieku p.e.ch. Uważa się że pitagorejczycy byli pierwszym ruchem stawiającym nacisk na etyczne wartości wegetarianizmu przestrzeganego dla zdrowia i rozwoju wewnętrznego człowieka. Wegetarianizm u swych początków miał genezę mistyczną i ezoteryczną. Choroby takie anoreksja czy bulimia często dobrze leczą się w ten sposób, że pomaga się pacjentce czy pacjentowi w dobraniu odpowiedniej i zdrowej metody wegetariańskiego lub wegańskiego odżywiania. 

Wegetarianizm w Euroazji jaki znamy współcześnie wywodzi się z Indii jak także prawdopodobnie niezależnie od tego z greckiego kręgu kulturowego (Wschodni obszar Morza Śródziemnego, południowe Włochy). W obu tych regionach od początku był integralną częścią religijno-filozoficznego systemu przekonań zdrowotnych bazujących na ezoteryzmie czy hermetyzmie. Nie udało się jak dotąd udowodnić, że wegetarianizm był powszechny u jakiegokolwiek innego narodu na tak wielką skalę. W antyku był on ograniczony do małej liczby zwolenników, którzy byli reprezentantami wyższych warstw społecznych i byli to filozofowie oraz uczeni. Duża część ludności odżywiała się nieprawidłowo i ich dieta była uboga w mięso. Ulubioną potrawą greckich wybrzeży była natomiast ryba. Wegetarianami zawsze była elita społeczeństwa. 

Idea żywienia na bazie roślinnej po raz pierwszy pojawiła się w mitologii. W "Odysei" Homera jest mowa o bajkowym narodzie lubującym się w naturze i pokoju. Odżywiali się oni słodkimi owocami zapomnianej magicznej rośliny lotosu. Didor opisuje natomiast ludy w Etiopii, których pożywienie było ograniczone do szczególnych gatunków roślin. Opowiadania te, których jest w Antyku więcej noszą znamiona legendarne i dlatego też uchodzą za niewiarygodne i częściowo bajkowe. Często narodom, które nie jadały mięsa przypisywano pozytywne cechy pobożności, sprawiedliwości i pokojowości. 

środa, 29 czerwca 2016

Duchowość i religia a rozwój duchowy człowieka

Duchowość i religia, a rozwój duchowy człowieka


Duchowość to pojęcie wieloznaczne, które jest kojarzone albo z działaniem sił nadnaturalnych, albo ze szczególnym – często z wartościującym epitetem „wyższy” – wymiarem psychiki. Może też być pojmowana w sposób łączący powyższe dwa sposoby, traktując wymiar duchowy jako należący do sfery nadnaturalnej. Literatura na temat duchowości odzwierciedla głównie trzy, jak dotąd trudne do oddzielenia, obszary refleksji, badań i praktyki: teologiczny, filozoficzny i psychologiczny (Grzegorczykowa, 2006). Podejście teologiczne podkreśla nadnaturalną istotę duchowości i zaleca połączenie z pewnym bytem (Bóg, Wszechświat, drugie życie, patrz eschatologia), podejście filozoficzne koncentruje się na dochodzeniach na temat natury „ducha” jako podłoża duchowości, podejście psychologiczne akcentuje jej subiektywny charakter (doświadczenie duchowe). 

Eksplozja Światła Świadomości - Rozwój Duchowy Człowieka
Duchowość to postępowanie według Ducha i nieustanne odkrywanie "nowości" Boga. To życie na wzór Mesjasza, Kalkina czy Chrystusa, Kryszny czy Buddy. Człowiek podejmując wędrówkę w głąb siebie, odkrywa i przyjmuje dar życia z Bogiem, w Bogu i dla Boga. Bóg w Biblii to Elohim JHWH, w Indii Brahman. Duchowość w Indii nazywana jest Daiwam, jednak częściej na Wschodzie znajdziemy termin Sanatana Dharma oznaczający zbiór Reguł Życia Duchowego, nauki i praktyki dla ludzi Ścieżki Duchowej. Duchowość nie zaczyna się i nie kończy na modlitwie czy medytacji, lecz obejmuje każdy moment naszego życia. Człowiek duchowy, uległy i posłuszny Duchowi Bożemu, potrafi na sposób Boży kierować swoim życiem. Z wdzięcznością przyjmuje codzienność. Otwiera się na Boga żyjącego w drugim człowieku. Miłuje Dawcę Życia i z tego Boskiego Źródła czerpie szczęście. 

"Ach! ileż dusz doszłoby do świętości, gdyby były należycie prowadzone. Wiem, że Dobry Bóg nie potrzebuje nikogo, aby mógł dopełnić swojego dzieła, niemniej jednak, tak jak pozwala On zręcznemu ogrodnikowi wyhodować rzadkie i delikatne rośliny, dając mu potrzebną do tego umiejętność, sobie zaś rezerwując troskę o użyźnianie ziemi, tak i On pragnie, by Mu pomagano w Boskiej uprawie dusz (A, 53r°)." - św. Teresa z Lisieux

Częstym elementem doświadczeń duchowych jest mistycyzm, przejawiający się w postaci różnych stanów zmienionej świadomości. Owoce mistycyzmu to m. in. wyższy poziom rozwoju wewnętrznego, specyficzna twórczość (mistyka) oraz rozmaite, niekiedy zdumiewające, dokonania typu charyzmatycznego. Jak to określił Bernard Spilka (1993), niejasna (ang. fuzzy) terminologia dotycząca duchowości powoduje, że nie sposób podać satysfakcjonującej definicji ani nawet zakresu znaczeniowego duchowości. Podjęcie takiego wyzwania jest jednak konieczne, m. in., z powodu rosnącego na świecie zainteresowania tym zjawiskiem i liczby badań nad nim. Przegląd literatury, od popularnej po naukową (szczególnie psychologiczną) pozwala wyróżnić kilkanaście przedstawionych poniżej typów rozumienia duchowości. Illuminati czyli Oświeceni, wszędzie na świecie, najbardziej dbają i wspierają rozwój duchowy człowieka, jego przebudzenie, oświecenie i wyzwolenie od wszelkiego ucisku, zniewolenia i wyzysku. Iluminaci to najprawdziwsi buddowie i bodhisattwowie - apostołowie przebudzenia i oświecenia rodzaju ludzkiego. 

środa, 22 czerwca 2016

Różokrzyż i różokrzyżowcy - czerwona róża iluminatów

Różokrzyżowcy: historia niewidzialnego bractwa Iluminatów 


Czerwona Róża, Przebudzeni i Oświeceni. Organizacja uczonych jednoczących podzieloną Europę była marzeniem ludzi zasmuconych podziałami i waśniami, wojnami i zbójeckim wyzyskiem. Istnienie hermetycznych oświeconych wiedzą duchową i mistyczną różokrzyżowców - uduchowionych mistyków, ezoteryków, gnostyków i magów - wyzwoliło olbrzymią energię społeczną, pokazując, jak wielka jest potęga faktów intelektualnych i znaczenie mediów, które te fakty upowszechniają. Świętemu Bractwu Różokrzyża towarzyszyła wspaniała aura cudowności i boskości. Uczniowie i następcy Oświeconego Mistrza Christiana Rosenkreutza byli biegli nie tylko w medycynie i w alchemicznej sztuce produkcji złota, lecz także angelologii, nauce o aniołach. 

Różokrzyż Iluminatów
Relacjonowano, że posiedli sekret nieśmiertelności i długiego życia, a jednym z długowiecznych adeptów został Saint Germain. Różokrzyżowcy osiągnęli to wprowadzając się w sen, przypominający stan hibernacji, a następnie wybudzając się z niego. Pozwoliło im to żyć znacznie dłużej od przeciętnego człowieka, bo nawet 120 lat i więcej, a sam Mistrz Rosenkreuz żył 160 lat! Za datę narodzin tego ezoterycznego ruchu przyjmuje się rok 1614 rok, kiedy to ukazały się tajemnicze pisma, opatrzone niejasnym tytułem, zachęcającym do gwałtownych zmian obejmujących cały kosmos i całą planetę, autorstwa Mistrza Christiana Rosenkreuza. Ich bohater, przemierzając świat, poznał jego sekrety i odkrył istotę życia. Jednak rzeczywistych korzeni bractwa róży i krzyża należy szukać znacznie wcześniej - w Starożytnym Egipcie i na Bliskim Wschodzie, gdzie do stowarzyszenia zgłębiającego wiedzę dostępną tylko wybranym należeć miał sam faraon, a później od VII wieku ery chrześcijańskiej, dziedziny metafizyki po gnostykach stopniowo przejmowali sufi. Różokrzyżowcy dopatrywali się mistycznego znaczenia piramidy Cheopsa, która znacznie przekracza przepisywaną jej przez historyków funkcję grobowca. Nie bez znaczenia pozostawał dla nich fakt, że wzniesiono ją w miejscu będącym jednym z geograficznych centrów świata i cywilizacji. Rytualne układanie kamieni w kształt piramidy podczas spotkań stanowi dla nich symboliczne oddanie odpowiedzialności za rozwój świata w ręce jednostki ludzkiej. 

Około pierwszego ćwierćwiecza XVII wieku, wiosną 1623 roku nieznana ręka rozplakatowała w Paryżu ogłoszenie: „My, wysłannicy znakomitego Kolegium Braci Różokrzyżowców, cieszący się łaską Wszechmogącego, ku któremu kierują się serca sprawiedliwych, zarówno widzialnych, jak i niewidzialnych w tym mieście, wykazujemy i uczymy bez książek czy jakichś znaków, jak możliwe jest poznanie wszystkich języków świata, podobnie jak pragniemy uchronić ludzi od błędu i śmierci”. Świadek wydarzeń, któremu zawdzięczamy informację o dziwnych afiszach, Gabriel Naudé (1600-1653), donosił o „huraganie pogłosek”, jaki rozpętał się we Francji, gdy upowszechniła się tam wiadomość o pojawieniu się „zarówno widzialnych, jak i niewidzialnych” braci różokrzyżowców. Czytając jego relację, odnosimy wrażenie, że sam wierzył w autentyczność tajnego bractwa oświeconych czyli iluminatów.