Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsce mocy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsce mocy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lutego 2016

Bovis i BSM - Skala biowitalności

Skala biowitalności Bovisa, BSM i Midichloriany 


Bovis, jednostka Bovisa, BU - Bovis Unit lub BEU - Bovis Energy Unit – skala pomiaru biowitalności opracowana przez francuskiego uczonego znanego jako Antoine czy Andre Bovisa (1871-1947), używana przez radiestetów, wahadlarzy i zwolenników geomancji. Po wieloletnich badaniach ustalił poziom energetyki organizmu zdrowego człowieka, który wynosi przeciętnie 6500 jednostek. Skala Antoine czy Andre Bovisa sięga generalnie od 0 do 10.000 jednostek. Wszystkie wartości powyżej 6500 uważane są za bardzo korzystne i stymulujące. Wykazują one właściwości uzdrawiające i wzmacniające. Natomiast wartości poniżej 6500 wskazują na osłabienie, dysharmonię lub chorobę w ciele człowieka. Poniżej podajemy przykładowe zakresy biowitalności człowieka, oparte na badaniach przeprowadzonych przez samego Andre Bovisa do roku 1947 oraz przez Blanche Merz (1919–2002) w 1983 roku. Entuzjasta radiestezji i parapsychologii, André Bovis, pochodzi z Boilermaker w Nicei. W 1930 roku, jego osobiste badania i studia podparte jogą i teozofią pozwoliły mu ustalić skalę wartości do określenia ilości energii życiowej zawartej w żywności.  

Oryginalny liniowy biometr Bovisa
Wyróżnić możemy następujące zakresy biowitalności człowieka: 

a) Od 4 000 do 5 000 (4-5 kB, kilobovisów) – zwykle ciężki stan chorobowy, także ciężkie psychozy (choroby psychiczne); 
b) Od 5 000 do 5 500 – zaawansowany stan chorobowy, zaawansowane psychozy i nerwice; 
c) Od 5 500 do 5 700 – średniozaawansowany stan chorobowy, także zaburzenia psychiczne; 
d) Od 5 700 do 6 000 – mało zaawansowany stan chorobowy lub stan poprzedzający chorobę, także stany lekkich zaburzeń psychicznych lub nerwowych; 
e) Od 6 000 do 6 400 – osłabienie, osłabiona psychika, słabość umysłu, nadwątlone zdrowie; 
f) 6 000 do 6 500 – normalna witalność zdrowego człowieka; 
g) Powyżej 6 500 (6,5 kB, kilobovisów) do 10 tysięcy Bovisów (10 kB, MCh) – podwyższona i nadzwyczajna biowitalność; 
h) Powyżej 10.000 jednostek (10 kB) - Bardzo wysoka biowitalność (praniczność, chi, ki, mana, prana etc); 

Oryginalna skala Andre Bovisa ma 10.000 (10 kB) umownych jednostek pomiarowych, a sam Bovis uczył, że wykraczanie poza ten próg skali zdarza się bardzo rzadko. Wzorcem pomiarowym dla określenia intensywności „promieniowania” są „wibracje” ciała zdrowego człowieka. Wartość wzorcowej jednostki pomiarowej generalnie wynosi 6.500 umownych jednostek. Takie założenia poczynił Bovis, a radiesteta czy al-jeddi (rycerz dżedai), który chce posługiwać się tą skalą musi wczuć się mentalnie w tą porównywalną wartość 6.500 jednostek. Opracowano także rozwinięcie skali BOVISA czyli skalę BSM (Bovis - Simeneton - Merz) na poziomy promieniowania powyżej 10 tysięcy jednostek. Skalę BSM poleca się do badania i prowadzenia pomiarów w miejscach Mocy tam gdzie mamy do czynienia z witalnymi  energiami czy nawet z węzłami lub ćakrami Ziemi. Poziom wibracji poniżej 6.500 jednostek nie jest sam w sobie zły, tylko wskazuje na osoby lub miejsca o bardzo niskiej, słabej witalności, które z uwagi na swój stan mogą wampiryzować energię na ludziach zdrowych. Można powiedzieć, że są to osoby lub miejsca osłabione, wyczerpane, chore, powodujące łatwe powstanie chorób somatycznych lub zaburzeń i chorób psychicznych. 

poniedziałek, 14 września 2015

Czakram Wawel i miejsc mocy Słowian

Czakram wawelski - magiczne i okultystyczne miejsce mocy Słowian


Czakram wawelski – według rozpowszechnionej masowo po drugiej wojnie światowej miejskiej legendy duchowe miejsce mocy w postaci kamienia znajdującego się na terenie nieistniejącego już kościoła Gereona na Wzgórzu Wawelskim, gdzie w dawnych czasach była wielka świątynia słowiańskiej Bogini Siwa. Ideał czakramu wawelskiego jest bardzo popularny wśród różdżkarzy, radiestetów, wahadlarzy, bioenergoterapeutów oraz wyznawców słowiańskich kultów rodzimej wiary. Wielu ludzi których przyciąga owa energetyczna magia Wawelu, to dusze związane z dawną rodzimą wiarą Słowian, z magicznymi kultami Bogini Siwa, która była przez wieki czczona na Wawelu, gdzie było jej sanktuarium, dobrze znane także w czasach Państwa Wielkomorawskiego. Wzgórze wawelskie wznosi się na wysokość około 228 m n.p.m., a zręb tektonicznego na którym stoi, powstał w miocenie i zbudowany jest z liczących 161–155 mln lat górnojurajskich wapieniach wieku oksfordzkiego. Wawel w stosunku do okolicy wybija się na wysokość około 30 metrów co czyniło go bardzo dobrym miejscem na świątynię - fortecę oraz zamek książęcy. 

Wawel - miejsce mocy - 1845
Legendę na masową skalę rozpowszechniono prawdopodobnie po wizycie w latach 30-tych XX wieku na Wawelu dwóch Hindusów związanych z teozofią i radża jogą, którzy rozmawiali „o czymś” niezwykłym i mocno promieniującym Praną (chińskie Chi, Qi). Wieści od hinduskich magów zaczęły powoli żyć własnym życiem, a ludzie wrażliwi odczuwali silne energie wawelskiego wzgórza. Tajemniczy temat rozmowy z biegiem czasu rozpowszechnił się jako „miejsce specjalnej energii”, a następnie odgrzebano dawne legendy o kamieniu ukrytym za ścianą dziedzińca wawelskiego. Nigdy nie poszukiwano jednak archeologicznie istnienia żadnego specjalnego kamienia w tym miejscu, a kamieni jest tam ogromna ilość, gdyż cały Wawel stoi na kamiennym wzgórzu. Jeden z przekazów głosi, że siedem kamieni Siwa Boga zostało rozrzuconych po całym świecie. Taki kamień trafił też do Krakowa. Podobne siły oddziałują w Jerozolimie, Mekce, Peru (Machu Picchu) czy w Delhi, co może oznaczać, że w jaskiniach na Wawelu spoczywa potężny magiczny kamień podobny do tego w Mekce, a dawni słowiańscy czy celtyccy wtajemniczeni mieli do niego bezpośredni dostęp. 

Opowieści o częstych pielgrzymkach hinduskich magów i joginów na Wawel są prawdziwe, a jest to także skutkiem działalności teozofki i nauczycielki medytacyjnej jogi Wandy Dynowskiej. Jak pisze prof. Michał Rożek, to Wanda Dynowska w dwudziestoleciu międzywojennym w XX wieku rozsławiła wawelski kamień i magiczną moc wawelskiego wzgórza. To według niej sam Wielki Biały Mag Apoloniusz z Tiany założył "centrum duchowe Krakowa". Od roku 1935 przebywała w Indiach i popularyzowała tam ezoterykę Krakowa i czakram wawelski. W latach po wizycie w Polsce premiera Indii Nehru panowało w Krakowie dość powszechne przekonanie, że udał się do podziemi wawelskich, aby tam modlić się przy tajemniczym kamieniu. 

Pierwotnie, jak za czasów słowiańskiego kultu Bogini Siwa (Śiwa) nie używano jeszcze powszechnie terminu „czakram”, a jedynie Krąg Mocy. Termin "czakram wawelski" nie występuje jeszcze w wydanej w latach 60-tych Wielkiej Encyklopedii Powszechnej, bo unikano nazewnictwa wschodniego z powodu kościelnej cenzury. Dopiero w latach 80-tych XX wieku na fali zainteresowania ideami New Age oraz kultury i duchowości Wschodu określono to miejsce powszechnie mianem „czakramu Ziemi”, nawiązując do tantrycznego i jogicznego pojęcia ćakr, czyli siedmiu punktów energetycznych w ciele ludzkim. Zgodnie z dawnymi legendami wedyjskimi, istniejącymi w tradycji indyjskiej, na Ziemi również znajdują się miejsca o specjalnej energii, wyczuwanej przez niektóre osoby, tyle, że na globie ziemskim jest ich 12-cie i każde ma średnicę około 1000 kilometrów. Oprócz wielkich czakramów Ziemi, po sześć na każdej półkuli, w tym jeden biegun magnetyczny, istnieją także mniejsze węzły energetyczne, Marmany Ziemi, podobne do punktów akupresury na ludzkim ciele. Stworzone przez różnych autorów listy tych miejsc bardzo się między sobą różnią, ale w większości zawierają takie pozycje, jak Rzym, Jerozolima, Delhi itd, gdyż zwykle także w owych węzłach energetycznych są tradycyjne stolice państw, dawne centra duchowe i wielkie świątynie, a także największe skupiska ludzkie czyli wielkie miasta.