Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chasydzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chasydzi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 maja 2011

Kabała - trochę historii mistycyzmu

Kabbalah - mistyka zaakceptowanych i przyjętych przez Boga 

Kabała jest najbliższą człowiekowi nauką, ponieważ opowiada nam o tym, po co on istnieje, po co się rodzi, dlaczego żyje, w czym jest sens jego życia, skąd przyszedł, dokąd odchodzi i jak kończy swoją drogę ziemską. Odpowiedź na te pytania kabalista otrzymuje w swoim życiu, tu i teraz. W zasadzie Kabała, to metodyka pojęcia światów duchowych i naszego świata jako ich skutku. Z jednej strony studiowanie Kabały daje nam wiedzę o światach duchowych, a z innej sama nauka, rozwija w nas dodatkowy narząd zmysłów, ekran "Masach" i odbijane światło "Or Chozer". Za pomocą tego nowego narządu zmysłów otrzymujemy możliwość wejścia w kontakt ze światami duchowymi. Studiowanie Kabały nie jest teoretyczne lub abstrakcyjne, ono jest nierozerwalne z praktyką: człowiek poznaje siebie, swoją naturę, co powinien zrobić i co zmienić u siebie. Dlatego też niema im nic bliższego, niż ta wiedza, ponieważ poznaje swój świat i los. Studiujący Kabałę dowiaduje się wszystkiego o sobie i otaczającym go świecie - samemu i w sobie. Przed innymi, otaczającymi go, jego uczucia i wiedza są ukryte. Właśnie z tego powodu Kabałę nazywa się "tajną nauką", bo tylko on sam wie, co się z nim dzieje i co widzi.

Sefiroty - Drzewo Życia - Stopnie Inicjacji Duchowych

Kabała (heb. קבלה - tradycja) to nurt filozoficzno-religijny o charakterze ezoterycznym, wywodzący się z judaizmu. Kabaliści wierzą, że posiedli tajemną wiedzę o wszechmocnym, bożym dziele stwarzania świata oraz roli człowieka w tym dziele. Niektórzy religioznawcy ograniczają znaczenie słowa Kabała wyłącznie do mistycznych systemów religijnych powstałych po XII wieku. Inni specjaliści sądzą, że ten podział jest sztuczny. W ich ujęciu kabała średniowieczna jest tylko kolejną fazą rozwoju mistycyzmu żydowskiego. Według ich podejścia początki Kabały sięgają nawet I w. p.n.e. Sami ortodoksyjni Żydzi całkowicie zaprzeczają jakoby Kabała kiedykolwiek była inna od współczesnej utrzymując, że jest to tradycja ustna, przekazywana od wieków, a niezbędna do właściwego zrozumienia Tory. Żydowska literatura apokaliptyczna z kresu drugiego i pierwszego wieku p.n.e zawiera pewne elementy, pojawiające się później w Kabale. Józef Flawiusz twierdził, że pisma o takim charakterze studiowali Esseńczycy, ale pilnie ich strzegli przed publicznym ujawnieniem (patrz Filon De vita contemplativa iii, oraz Hipolit, Odparcie wszelkich herezji, ix. 27). Sądzi się, że poglądy filozoficzne wiązane z Kabałą narodziły się dopiero podczas kontaktów Żydów z Grekami. Miały się one rozwijać pod wpływem filozofii neoplatońskiej i pitagorejskiej.

Dobre pojęcie o ówczesnej Kabale daje Księga Jubileuszów spisana za czasów arcykapłana Hyrkanusa (między 135 a 105 r. p.n.e.). Księga, będąca najprawdopodobniej próbą umocnienia kultury żydowskiej w obliczu narastających wpływów kultury greckiej, uświęca język hebrajski jako pierwotny język wszelkiego stworzenia i - po Potopie - wiedzy tajemnej, takiej jak pismo, astrologia i kosmogonia oparta na 22 literach alfabetu hebrajskiego. W I wieku naszej ery rozwinęła się mistyka Merkawy, w sferze zainteresowań której pozostawały ekstatyczne kontemplacje boskiego tronu. Mistycy tego nurtu bazowali na biblijnych wizjach tronu czy też rydwanu Boga przekazanych przez Ezechiela. W następnych wiekach po zniszczeniu Świątyni w Jerozolimie Żydzi zostali bez głównego ośrodka kultu religijnego. Jedyne, co im zostało to Tora jako niezmienne słowo Boże utrzymujące żydowską tożsamość kulturową. Aby uchronić kulturę Tora stała się niezmiennym i uświęconym kanonem, podobnie stało się wkrótce z alfabetem hebrajskim. W tej sytuacji mistycy poszukujący w tej świętej księdze prawd uniwersalnych, a nie tylko dotyczących ludu Izraela, zwrócili się ku próbom odczytania tajemnych znaczeń, jakie miała nieść ze sobą Tora.

niedziela, 29 maja 2011

Chasydzi - Droga każdego człowieka

Rabbi Ber z Radoszyc poprosił raz swego nauczyciela, Jasnowidza z Lublina: „Wskaż mi drogę służenia Bogu”. Cadyk odparł: „Nie można powiedzieć człowiekowi, jaką drogę powinien obrać. Bo jedna droga służenia Bogu wiedzie poprzez studia, druga poprzez modlitwę, inna przez posty, a jeszcze inna przez jedzenie. Każdy winien uważnie zbadać, ku jakiej drodze skłania się jego serce, a następnie poświęcić się jej ze wszystkich sił”.

Powyższa opowieść poucza nas przede wszystkim o tym, jaki ma być nasz stosunek do prawdziwej służby Bogu, którą przed nami pełnili inni. Mamy podziwiać i uczyć się z niej, lecz nie powinniśmy jej dokładnie naśladować. Wielkie i święte czyny innych służą nam za przykład, jako że pokazują w konkretny sposób, czym jest wielkość i świętość, lecz nie są wzorami, które można kopiować. Choćby nasze osiągnięcia były bardzo nieznaczne w porównaniu z dokonaniami naszych przodków, ich prawdziwa wartość tkwi w tym, że realizujemy je na swój sposób i własnym wysiłkiem.

Mistrz judaistycznej mistyki, chasydyzmu i kabały

Pewien chasyd spytał raz Magida (Kaznodzieję) ze Złoczowa: „Mówi się nam, że każdy Izraelita ma obowiązek pytać:

- Kiedy moje prace staną się podobne do prac moich ojców –Abrahama, Izaaka i Jakuba? Jak to rozumieć? Jak możemy w ogóle ośmielać się myśleć, że zdołalibyśmy dokonać tego, co nasi ojcowie?”

Rabbi wyjaśnił: „Podobnie jak nasi ojcowie ustanawiali nowe sposoby służenia i każdy z nich znajdował inny rodzaj służby, zgodny z jego charakterem: ten służenia miłością, ów surową sprawiedliwością, jeszcze inny pięknem – tak i każdy z nas na swój własny sposób powinien wprowadzać coś nowego nauki i służby bożej i czynić to, co jeszcze nie zostało zrobione”.

Każda przychodząca na świat osoba przynosi ze sobą coś nowego, co nigdy przedtem nie istniało, coś oryginalnego i niepowtarzalnego. Każdy, kto należy do Izraela, ma obowiązek wiedzieć i brać pod uwagę to, że jest niepowtarzalny w świecie ze swym szczególnym charakterem i że nikogo takiego przed nim na świecie nie było, bo gdyby ktoś podobny wcześniej istniał, świat by go już nie potrzebował. Każdy człowiek jest nowym zjawiskiem w świecie i został powołany, by wypełnić swą jednorazowość na ziemi.