Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różokrzyżowcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różokrzyżowcy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 lipca 2017

Dwanaście zasad masonerii regularnej

12 ZASAD MASONERII REGULARNEJ 


Samo słowo masoneria wywodzi się z języka angielskiego (Free masons), franc. "franc-macon", niem. "Freimaurer", pol. "wolnomularz"; określano w ten sposób murarzy, kamieniarzy i budowniczych, którzy organizowali się w międzynarodowe cechy i pod przysięga strzegli "przysięgi murarskiej". Korzenie wolnomularstwa sięgają średniowiecza a konkretnie XIV wieku, gdzie podupadająca loża budowniczych katedr katolickich (mularzy), zaczęła przyjmować do swego grona także nie-mularzy. Właśnie wtedy weszli w jej skład spadkobiercy dawnych templariuszy i alchemików (zwanych różokrzyżowcami) i zajmowali się propagowaniem gnozy (wiary w zbawienie przez wiedzę duchową i naukową, a nie przez samą ślepą wiarę). 


Różokrzyżowcy wywodzący się po części z perskiego i egipskiego sufizmu, zakładając masonerię dodali do symboliki cechu mularzy symbole alchemiczne i gnostyckie, odniesienia do budowy biblijnej świątyni Salomona. Oficjalna datą jawnego i prawnego powstania masonerii jest dzień 24 czerwiec 1717 roku w Londynie. Powstanie Wielkiej Loży Londynu stało się możliwe dzięki połączeniu czterech mniejszych lóż Londynu. W kilka lat później w 1723 roku dwaj pastorzy protestanccy Anderson i Desagulier napisali "Księgę konstytucji mularzy wolnych i przyłączonych", owymi przyłączonymi byli właśnie pobożni gnostycy, którzy nadali właściwy splendor i ezoteryzm temu nowo powstałemu tworowi organizacyjnemu służącemu nauczaniu starożytnych tradycji misteryjnych. Całość masonerii świeci nieskazitelnym blaskiem przed światem ludzi! Masoneria jest żywym ciałem prawdziwej niebiańskiej Świątyni Salomona na Ziemi. 

Organizacja masońska jest przede wszystkim charytatywna, filozoficzną i filantropijna, a także postępowa w dziedzinie technologicznej i naukowej. Celem masonerii jest szukanie prawdy, studia nad moralnością, walka z absurdalnymi przesądami i praktykowanie miłosierdzia. W tym ujęciu masoneria pragnie pracować jedynie dla poprawienia materialnego i społecznego poziomu życia ludzi. Masoneria regularna uznaje Boga i broni Jego istnienia, podkreśla wyższość ducha nad materią i właśnie dlatego żaden ateista i materialista nie może być prawdziwym wolnomularzem. 

środa, 22 czerwca 2016

Różokrzyż i różokrzyżowcy - czerwona róża iluminatów

Różokrzyżowcy: historia niewidzialnego bractwa Iluminatów 


Czerwona Róża, Przebudzeni i Oświeceni. Organizacja uczonych jednoczących podzieloną Europę była marzeniem ludzi zasmuconych podziałami i waśniami, wojnami i zbójeckim wyzyskiem. Istnienie hermetycznych oświeconych wiedzą duchową i mistyczną różokrzyżowców - uduchowionych mistyków, ezoteryków, gnostyków i magów - wyzwoliło olbrzymią energię społeczną, pokazując, jak wielka jest potęga faktów intelektualnych i znaczenie mediów, które te fakty upowszechniają. Świętemu Bractwu Różokrzyża towarzyszyła wspaniała aura cudowności i boskości. Uczniowie i następcy Oświeconego Mistrza Christiana Rosenkreutza byli biegli nie tylko w medycynie i w alchemicznej sztuce produkcji złota, lecz także angelologii, nauce o aniołach. 

Różokrzyż Iluminatów
Relacjonowano, że posiedli sekret nieśmiertelności i długiego życia, a jednym z długowiecznych adeptów został Saint Germain. Różokrzyżowcy osiągnęli to wprowadzając się w sen, przypominający stan hibernacji, a następnie wybudzając się z niego. Pozwoliło im to żyć znacznie dłużej od przeciętnego człowieka, bo nawet 120 lat i więcej, a sam Mistrz Rosenkreuz żył 160 lat! Za datę narodzin tego ezoterycznego ruchu przyjmuje się rok 1614 rok, kiedy to ukazały się tajemnicze pisma, opatrzone niejasnym tytułem, zachęcającym do gwałtownych zmian obejmujących cały kosmos i całą planetę, autorstwa Mistrza Christiana Rosenkreuza. Ich bohater, przemierzając świat, poznał jego sekrety i odkrył istotę życia. Jednak rzeczywistych korzeni bractwa róży i krzyża należy szukać znacznie wcześniej - w Starożytnym Egipcie i na Bliskim Wschodzie, gdzie do stowarzyszenia zgłębiającego wiedzę dostępną tylko wybranym należeć miał sam faraon, a później od VII wieku ery chrześcijańskiej, dziedziny metafizyki po gnostykach stopniowo przejmowali sufi. Różokrzyżowcy dopatrywali się mistycznego znaczenia piramidy Cheopsa, która znacznie przekracza przepisywaną jej przez historyków funkcję grobowca. Nie bez znaczenia pozostawał dla nich fakt, że wzniesiono ją w miejscu będącym jednym z geograficznych centrów świata i cywilizacji. Rytualne układanie kamieni w kształt piramidy podczas spotkań stanowi dla nich symboliczne oddanie odpowiedzialności za rozwój świata w ręce jednostki ludzkiej. 

Około pierwszego ćwierćwiecza XVII wieku, wiosną 1623 roku nieznana ręka rozplakatowała w Paryżu ogłoszenie: „My, wysłannicy znakomitego Kolegium Braci Różokrzyżowców, cieszący się łaską Wszechmogącego, ku któremu kierują się serca sprawiedliwych, zarówno widzialnych, jak i niewidzialnych w tym mieście, wykazujemy i uczymy bez książek czy jakichś znaków, jak możliwe jest poznanie wszystkich języków świata, podobnie jak pragniemy uchronić ludzi od błędu i śmierci”. Świadek wydarzeń, któremu zawdzięczamy informację o dziwnych afiszach, Gabriel Naudé (1600-1653), donosił o „huraganie pogłosek”, jaki rozpętał się we Francji, gdy upowszechniła się tam wiadomość o pojawieniu się „zarówno widzialnych, jak i niewidzialnych” braci różokrzyżowców. Czytając jego relację, odnosimy wrażenie, że sam wierzył w autentyczność tajnego bractwa oświeconych czyli iluminatów.