Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 maja 2017

Vimana - Latające Pojazdy Starożytnych

Latające Pojazdy Starożytności - WIMANA    


Technika i nauka starożytnych Ariów państwa Wielkiej Bharaty. Autor w sposób przystępny opisuje znane z kultury i historii nauki w Indii relacje o latających pojazdach nazywanych Vimana. Wspomina o Mohendżodaro i innych miejscach, których radioaktywność można porównać do Hiroszimy i Nagasaki. Czyżby na ziemi już kiedyś kwitła atomowa cywilizacja? A może ludzkość przeżyła inwazję UFO? 


Autor w sposób przystępny opisuje znane z kultury Indii relacje o latających pojazdach nazywanych Vimana. Wspomina o Mohendżodaro i innych miejscach, których radioaktywność można porównać do Hiroszimy i Nagasaki. Czyżby na ziemi już kiedyś kwitła cywilizacja? A może ludzkość przeżyła inwazję UFO?

Samoloty starożytności 


W tybetańskiej Lhasie Chińczycy odkryli sanskryckie manuskrypty, w których znajdują się instrukcje budowy statków międzygwiazdowych(!) o napędzie antygrawitacyjnym, a Ramajana zawiera m.in. szczegółowy opis podróży na Księżyc w wimanie i walki, do jakiej tam doszło z pojazdem powietrznym Aświnów (Atlantydów).

Starożytne pisma Indii obfitują w opisy latających pojazdów, tzw. wiman. Czy te opisy są tylko fantastycznymi legendami? Wiele wskazuje, że tak nie jest i że dawne cywilizacje dysponowały technikami nawet przewyższającymi współczene wspaniałe osiągnięcia. Wydaje się też, że nasi ufolodzy powinni zwrócić większą uwagę na możliwość, iż przynajmniej niektóre z współcześnie obserwowanych NOL-i mogą pochodzić nie tyle od obcych cywilizacji, co od naszych dalekich przodków.

Jeśli latające maszyny przeszłości były rzeczywistością, to wypada ze smutkiem stwierdzić, że niestety, jak działo się z większością wynalazków na przestrzeni wieków, także wimany użyto ostatecznie do celów militarnych.

Najbardziej bodaj znanym latającym pojazdem opiewanym w hinduskich mitach jest Puszpaka, napowietrzny rydwan boga dostatku Kubery, który dostał się w ręce niegodziwego Rawany. W nim to Rawana uprowadził małżonkę awatara (zstąpienia Boga) Ramy, przez co doprowadził do katastrofy całe swoje demoniczne plemię rakszasów z Lanki. Losy Ramy i zagłada rakszasów stanowią przewodni nurt słynnego eposu Ramajana, gdzie wimana została przedstawiona jako latający cylinder o dwóch pokładach z iluminatorami i kopułą. Poruszała się z prędkością wiatru wydając melodyjny odgłos. Oto fragment z tej epopei: Pojazd Puszpaka, przypominający Słońce i należący do mojego brata, został sprowadzony przez potężnego Rawanę; ten doskonały powietrzny pojazd mogący wszędzie polecieć na życzenie ... ten pojazd podobny do jasnej chmury na niebie ... I wtedy król [Rama do niego] wsiadł, a doskonały pojazd na polecenie Raghiry wzniósł się wysoko w niebo.

niedziela, 7 maja 2017

Czas i Kalendarz - Indie i Persja

Hinduska Rachuba Czasu i Kalendarz Perski 


Bardzo interesująca rozprawa o historii kalendarza i rachuby czasu w Indii z dodatkiem w postaci kalendarza Persów. W wyniku reformy kalendarzowej z roku 1957 kalendarzem narodowym Indii jest kalendarz księżycowo-słoneczny.

Hinduska Rachuba Czasu - Kazimierz M. Borkowski 


Historia rachuby czasu w Indiach jest zagmatwana, gdyż obejmuje wiele tysiącleci i ogromne obszary oraz rozmaitość wpływów kulturowych. Nawet współcześnie, w latach 50-tych, kiedy Komitet Reformy Kalendarza przeprowadził rozeznanie, w użyciu było około 30 kalendarzy stosowanych na co dzień oraz w praktykach religijnych wyznawców hinduizmu, buddystów i dźainistów. W tej sytuacji niemal z niemożliwością graniczyłoby przedstawienie pełnego obrazu tego zagadnienia, dlatego niniejszy artykuł należy traktować jako rodzaj wstępu obarczonego subiektywizmem autora. Materiały źródłowe obejmują zarówno Explanatory Supplement to the Astronomical Almanc i Encyclopaedia Britannica, jak i rozmaite hinduskie pisma święte oraz szereg tekstów z Internetu. Wszystkie wyrazy pochodzenia sanskryckiego zostały podane w uproszczonej transkrypcji polskiej, która lepiej oddaje ich wymowę od pisowni angielskiej. Trzeba dodać, że zgłoskę ,,dź" w tej pisowni należy wymawiać nieco twardziej niż ten polski odpowiednik (w polskiej literaturze w tym miejscu często występuje wręcz ,,dż", podobnie jak ,,ć" przechodzi w ,,cz"). 

Jeśli istnieje jakieś miejsce na Ziemi, gdzie zadomowiły się wszystkie sny człowieka od zarania jego snu egzystencji, są to Indie. - Romain Rolland 

Od cykli kosmologicznych do ułamków sekundy 



Fot. 1: Hinduska Trimurti (Triada, Trójca) najwyższych bogów; od lewej: Brahma (personifikacja stwórczego pierwiastka, Absolutu; to on wyznacza chronologiczne ramy istnienia świata, jugi), Wisznu (ochraniający i podtrzymujący stworzenie; to on inkarnuje się w postaci awatarów) i Śiwa (bóg destrukcji). Kiedy Śiwa w swoim aspekcie Nataradźy tańczy słynny kosmiczny taniec tandawę, na Ziemi towarzyszą temu dziejowe przemiany. W 1996 r. niektórzy wizjonerzy twierdzili, że Nataradźa właśnie rozpoczął swoją groźną, 7-letnią tandawę.

W tradycyjnych hinduskich sposobach podziału czasu można dopatrzeć się sześćdziesiętnego systemu jednostek o iście kosmologicznej rozpiętości wielkości: od 3·1014 lat do 1/216000 doby. U podstaw liczenia lat leży wiek Brahmy, boga stwórcy wśród trzech najważniejszych bogów hinduizmu (obok Wisznu i Śiwy). Czas życia Pana Brahmy wynosi 100 lat (Brahmy), co się przelicza na 3,11×1014 ludzkich lat. Wraz ze śmiercią Brahmy znika świat i pojawia się dopiero po następnych 100 latach, kiedy ponownie rodzi się Brahma-stwórca. Teraz, w bieżącym cyklu, ma On 51 lat. Każdy z 360 dni Brahmy składających się na Jego rok, to tzw.  kalpa obejmująca 14 manu, manu zaś liczy 71 mahajug. Zatem dzień Brahmy zawiera ok. 1000 mahajug. Obecnie żyjemy w 28-mej mahajudze. Zgodnie z wierzeniami Hindusów wszechświat ulega zagładzie w końcu każdej kalpy. Między zagładą a ponownym odtworzeniem, na końcu każdego cyklu, Wisznu odpoczywa na zwojach mitycznego węża Ananty.

Każdy z wielkich wieków (mahajug albo ćaturjug) podzielony jest na cztery wieki (jugi): satja albo kryta (trwająca 4×432 000 ziemskich lat), treta (3×432 000 lat), dwapara (2×432 000 lat) i kali (432 000 lat). Współcześnie żyjemy w kali judze, która trwa od północy rozpoczynającej piątek 18 lutego (JD588465,5; albo o świcie tego dnia) w roku 3102 p.n.e. według kalendarza juliańskiego (jest to też data śmierci Kryszny). Uważa się, że północ ta wyznacza jednocześnie początek roku słonecznego i miesiąca księżycowego. Podstawowe dla rachuby kalendarzowej w Indiach dzieło Surja Siddhanta, które powstało w IV w., mówi, że jest to również ostatnie złączenie wszystkich widocznych planet. Według wierzeń hinduizmu, przed końcem obecnego wieku nieprawości Wisznu ma zstąpić na ziemię w postaci dziesiątego (dziewiątym był Kryszna) i zarazem ostatniego swojego wcielenia (awatara) Kalki — wojownika dosiadającego białego konia. Wypleni on zło a oszczędzi ludzi dobrych, którzy dadzą początek ludowi Złotego Wieku, satja jugi. Wielu wielbicieli Sathya Sai Baby uważa go za tego właśnie awatara. W związku z tym, mimo że do końca tradycyjnej kali jugi jeszcze daleko, Złotego Wieku oczekuje się już w XXI w. 

wtorek, 10 marca 2015

Marihuana - zniewala mózg i szkodzi zdrowiu

O ogromnej szkodliwości marihuany (THC) dla mózgu przypomnień kilka... 


Marihuana, potocznie zwana trawąziołem czy gandzią, jest dla wielu osób sposobem ucieczki od problemów życia codziennego, obowiązków oraz spraw związanych ze szkołą i pracą. Wbrew pozorom marihuana jest modna nie tylko wśród młodzieży, ale również osób w średnim wieku. Mimo że posiadanie i zażywanie marihuany jest zabronione w wielu krajach, w tym w Polsce, niektórzy ludzie sięgają po nią nie zdając sobie sprawy z jej niebezpiecznego działania. Legalizacja tego narkotyku byłaby jednak pożyteczna, gdyż dałaby budżetowi państwa więcej funduszy na leczenie skutków wszelkich narkotyków, podobnie jak alkoholizm zwalczany jest za pieniądze z akcyzy na alkohole. 


Marihuana to nic innego, jak wysuszone kwiatostany roślin konopi. Osoby uzależnione przyjmują ją na dwa sposoby – paląc lub jedząc. Najczęściej korzystają z pierwszej metody, dodając niekiedy do suszu tytoń. Narkotyk może być również przyjmowany m.in. w postaci tabletek, ciastek, czekolady, zapiekanek lub nalewki. Forma nie ma znaczenia, bowiem działanie marihuany na organizm jest w każdym wypadku podobne. Działanie konopi może być różne i zależy przede wszystkim od ich rodzaju oraz od indywidualnych predyspozycji osoby, która je przyjmuje. Konopie mają generalnie negatywny wpływ na osoby niepełnoletnie. Wykazały to badania przeprowadzone przez Narodowy Instytut Nadużywania Narkotyków. Okazało się, że młodzież, która paliła marihuanę przed siedemnastym rokiem życia, jest prawie 4 razy bardziej narażona na popełnienie samobójstwa niż osoby, które stały się zwolennikami tego narkotyku w późniejszym wieku. Marihuana jest jedną z głównych przyczyn znaczącego wzrostu samobójstw wśród młodziezy szkolnej. 

Przeglądając specjalistyczne książki i prace naukowe możemy się natknąć na informacje o zwiększonym ryzyku udziału w wypadkach samochodowych po spożyciu marihuany. Narkotyk utrudnia bowiem podejmowanie decyzji i obniża koncentrację. Istnieje wiele organizacji, które próbują walczyć z narkomanią, jednak jak pokazują statystyki, ilość osób, jaka spożywa marihuanę, wcale nie spada. Dzieje się natomiast coś znacznie gorszego – obniża się próg wieku osób, które eksperymentują z narkotykami. Duży wpływ na tę sytuację ma przystępna cena towaru oraz moda, która często zmienia życie wielu osób w niekończący się koszmar. Jeśli marihuanę zażywa kobieta w ciąży, naraża swoje dziecko na wiele niebezpieczeństw, a jednym z wielu są jego późniejsze problemy z nauką i koncentracją oraz niezbornością ruchową i silnymi napadami agresji. 

piątek, 2 stycznia 2015

Czym jest prawdziwa Joga?

Bardzo wiele osób zainteresowanych poszukuje rzetelnej informacji w temacie "czym jest joga", "co to jest joga". Joga jest to rozbudowany system terapeutyczny i rozwojowy dotyczący ciała, umysłu i ducha, pochodzący z Indii, sprzed przynajmniej 7000 lat, a ponad 5 tysięcy lat p.e.ch. Słowo “yoga” w sanskrycie oznacza łączyć, integrować, unifikować, scalać, jednoczyć, ujarzmiać. Istnieje kilka zasadniczych, podstawowych ścieżek realizacji jogi będących zbiorami zasad postępowania oraz praktycznych ćwiczeń unifikacyjnych. Odnoszą się one do najistotniejszych aspektów, poprzez które człowiek ujawnia swoją naturę. Joga to uniwersalny system ćwiczeń psychofizycznych, który niesie ze sobą wiele korzyści dla zdrowia. Ćwicząc jogę regularnie jesteśmy w stanie osiągnąć prawdziwą harmonię ducha i ciała. Joga to trening budowania dobrego zdrowia, odporności fizycznej i psychicznej, rozwoju duchowego, joga to trening ku długowieczności i polepszeniu życia.

Czym jest prawdziwa Joga? 


Autentyczna JOGA jest to nauka zajmująca się rozwojem człowieka w każdym aspekcie, w tym zdrowiem i doskonaleniem ciała oraz umysłu. Umożliwia odkrycie w sobie różnicy między ciałem a umysłem, a także synchronizowanie ciała i umysłu. Joga to droga czy sztuka prawego i dobrego życia, stąd zwie się jogę gałęzią filozofii albo praktyczną filozofią życia. Joga jest najlepszą znaną ludzkości wszechstronną formą ćwiczeń służących zarówno rozwojowi fizycznemu, umysłowemu jak i duchowemu, i to bez względu na wyznawaną religię. Prawidłowe wykonywanie ćwiczeń jogi przydaje ciału lekkości, zwiększa możliwości pracy i odporność na choroby i niewygody, zwiększa zdolności umysłu i zmysłów oraz pozwala na przebudzenie jaźni, duszy. 


Joga to suma środków i technik umożliwiających wyzwolenie spod uwarunkowań karmana oraz uwolnienie od maji - iluzji i złudzeń. Joga etymologicznie pochodzi on od rdzenia yuj: wiązać, (po)łączyć, pojednać, złączyć, zaprząc, ujarzmi(a)ć, który odpowiada także łacińskim iungere, iugum, angielskiemu yoke, etc. Zakłada to, że więź między jednostkową duchowością (umysłowością) a duchowością uniwersalną została zerwana i należy ją z powrotem przywrócić, poprzez powiązanie na drodze jogi. Jogę charakteryzuje nie tylko strona praktyczna, ale również struktura inicjacyjna. Generalnie nikt nie uczy się jogi sam, potrzebne jest kierownictwo mistrza i doświadczonych nauczycieli. Jogi w Indiach uczą głęboko wtajemniczeni, na drodze bezpośredniego przekazu od mistrza do ucznia. 

Hatha joga, która zmierza do opanowania fizycznego organizmu, do którego też zalicza się psychika. Uprawianie wysublimowanej kultury etycznej (yama i niyama), postaw ciała - asan, mudr i bandh, ćwiczeń oddechowych - pranayamy, oraz stosowanie się do zaleceń dietetyki jogi oczyszczają i wzmacniają ciało fizyczne. Hatha joga zawiera także w sobie jogiczną psychologię i psychoterapię, oczyszczanie zmysłów zwaną pratyahara. Najpopularniejsza na Zachodzie forma praktyki jogi. 

środa, 9 kwietnia 2014

Jezus Chrystus w Indii i Tybecie

Podróże Jezusa Chrystusa do Persji, Indii i Tybetu


Prawda o wędrówkach Jezusa Chrystusa (hebr. Jehoszua) po Indiach, Birmie i Tybecie jest znana od dawna, ale bezpodstawnie odrzucana przez kościelną "naukę" i jego teologów. Szkoda, bo takie podróże były wtedy nie tylko możliwe, ale bezpieczniejsze niż dzisiaj. A są także liczne powody, dla których ten temat ciągle powraca. Pierwszego pretekstu dostarcza Nowy Testament. Kanoniczni ewangeliści ani słowem nie wspominają, co młody Jezus Chrystus robił pomiędzy 12 a 30 rokiem życia. Natomiast według bardzo licznych źródeł Wschodu młody Jezus Chrystus przyłączył się do karawany kupieckiej i udał w okolice rzeki Indus. Pamiętajmy, że pierwszą wycieczkę miał jako niemowlę z którym rodzice uciekli z Palestyny do Egiptu. Czasy, w których żył Jezus Chrystus, to okres największego rozwoju buddyzmu w Indiach i ożywionej działalności misyjnej, w tym szerzenia buddyzmu w Grecji i Palestynie. Niektórzy badacze dopatrują się w programach ówczesnych sekt żydowskich (m.in. u esseńczyków) inspiracji buddyzmem. 

Jezus Chrystus Medytuje w Lasach Indii
Zastanawiające też jest, że wśród mieszkańców odległych rejonów Azji od niepamiętnych czasów krążyły opowieści o wędrówkach i czynach Jezusa Chrystusa, nawet o jego wycieczkach do Japonii. Kościół katolicki zawsze "wkładał je między bajki", jednak nie można w nieskończoność negować faktów popartych solidnym materiałem faktograficznym. Dopiero od XIX wieku podróżnicy odwiedzający północne Indie i Tybet zaczęli natykać się na naukowe, w tym archeologiczne dowody, a prawdziwi naukowcy zaczęli badać poważnie szereg zastanawiających cech plemion Azji Centralnej. Pierwsze informacje pochodziły od rosyjskiego dziennikarza i podróżnika Nikołaja Notowicza, który w 1894 roku wydał książkę pt. "La Vie onnue de Jésus-Christ" (Nieznane życie Jezusa Chrystusa). Zdaje tam relację ze swojej podróży po Ladakh i Kaszmirze, w trakcie której w buddyjskiej gompie (klasztorze) w Hemis mnisi zapoznali go ze starożytnymi zwojami opisującymi życie i dokonania bodhisattwy Issa - jak się tam wymawia imię Jehoszua spolszczone jako Jezus (Jesus). Mnisi od zawsze utożsamiali Issa z Jezusem Chrystusem i uznawali za jednego z bodhisatwów. Co ciekawe, historia przedstawiona w buddyjskim "Żywocie Issa" jest bardzo podobna do tej, którą znamy z lekcji religii. Jest tam mowa o niewoli egipskiej narodu Izraelitów, o wyprowadzeniu ich przez Mossę (Mojżesza) i o narodzeniu się dziecięcia w ubogiej rodzinie, którego ustami przemawia sam Bóg. 

W tej historii Issa w wieku 13 lat opuszcza dom i przyłącza się do karawany wędrującej na Wschód, aby tam studiować nauki wielkich buddów i boddhisattwów. Po roku wędrówki przybywa do krainy Sindh w dorzeczu Indusu. Potem wędruje do świętych miast hinduizmu, aby studiować Wedy. Wkrótce popada w konflikt z braminami, ponieważ naucza również niższe kasty, co było zabronione. Kapłani i wojownicy chcieli go zgładzić, ale ostrzeżony w porę ucieka do Tybetu. Tam przez szereg lat studiuje nauki buddyjskie, po czym nauczając wędruje na zachód. W wieku 20 lat wraca do Palestyny. Historię tę mieli zawieźć do Indii żydowscy kupcy, którzy byli świadkami ukrzyżowania. "Żywot Issa" spisano w języku pali, starożytnym języku buddystów, a potem przetłumaczono na język tybetański. Oryginalne zwoje znajdowały się w klasztorze w Lhasie, a ich tybetańskie tłumaczenie znajduje się w klasztornej bibliotece w Hemis. 

środa, 13 listopada 2013

Aforyzmy indyjskie - złote myśli mędrców i joginów

Przysłowie Staroindyjskie - Aforyzmy Mistrzów Mądrości (Ryszich) 


Indie - Kraina Mistrzów Mądrości
Indie to państwo w Azji Południowej, zajmujące większość subkontynentu indyjskiego, państwo 7 tysięcy języków i dialektów, którego oświeceni mędrcy w aforyzmach przekazują ogromną wiedzę, spuściznę starożytności. Aforyzmy indyjskie to spostrzeżenia i refleksje mędrców dotyczące ludzi, życia, losu, zjawisk i bogów, spostrzeżenia zwykle dotyczące znakomitej większość, rzeczy, które powtarzają się w historii ludzkości niczym praca kołowrotka. Twórczość z terytorium Indii obejmuje literaturę wedyjską, sanskrycką, w języku hindi, perskim, angielskim i w wielu innych. Najbardziej znanymi lub chociaż kojarzonymi z tym krajem tekstami są Wedy (w tym Rygweda) i sutry (w tym Jogasutra oraz niezwykle popularna Kamasutra), pisane w języku wedyjskim oraz jedne z największych dzieł literatury światowej – sanskryckie eposy Mahabharata (łącznie z Bhagawadgitą) i Ramajana. Indie to jeden z największych krajów świata, słynący z przyprawy curry, anielsko barwnych strojów, bollywoodzkiego kina, licznych zabytków, bogatej duchowości i mistyki, a współcześnie nawet z kilku laureatek Miss World. 

Aforyzmy indyjskie - Złote myśli Ryszich (Mędrców) 


* Bóg daje każdemu ptakowi pożywienie, ale nie wrzuca je do gniazda.  
* Bóg dał ci twarz, ale śmiać się to już musisz sam. 
* Bądź zmianą, która pragniesz ujrzeć w  świecie. 
* Bóg nigdy nie pojawia się jako osoba – zawsze jako czyn (działanie). 
* Bóg szanuje mnie, gdy pracuję, ale kocha mnie, gdy śpiewam. 
* Boże, strzeż mnie od moich przyjaciół, bo z wrogami sam/a sobie poradzę.