Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychoterapia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychoterapia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 października 2017

Terapie regresywne i reinkarnacyjne

Terapie reinkarnacyjne i regresywne w uzdrawianiu i lecznictwie


Jeśli zapytać o to, kto pierwszy zajmował się badaniem i terapią osób w oparciu o idee zaglądania w dawne wcielenia. Niewątpliwie Joga ma w tej kwestii bardzo długą tradycję. Druga kwestia, to pojawienie się terapii regresywnych (Regression Therapy) w kilku formach koncepcyjnych w USA w latach 50-tych XX wieku. Terapia regresywna czy reinkarnacyjna wspominana jest już w Upaniszadach, jogicznych pismach starożytnej Indii. Patańdżali w Jogasutrach opisuje wszystko, co teoretycznie trzeba wiedzieć na temat tworzenia karmana i jego przejawiania w kolejnych wcieleniach. Patańdżali i inni wielcy Jogini Indii nazywają metodę Przeglądu Wstecznego z sięganiem do poprzednich żywotów terminem Pratiprasava. Metodę taką znają wszyscy profesjonalni Nauczyciele i Mistrzowie Jogi, także Hatha Jogi, nie tylko mniej znanych jak Laja, Krija czy Radża Joga. Na tej podstawie w Jodze od tysięcy lat praktykuje się to, co dziś wyrwane z kontekstu Jogi nazwane zostało terapiami regresywnymi. Powinno się używać oryginalnej nazwy Pratiprasava, a nie tylko angielskich odpowiedników jak Terapia regresywna czy regresyjna. 



Terapia regresywna, reinkarnacyjna i pratjahara 


Metody regresywne czy też regresyjne w terapii (ang. Regression Therapy) są znane na zachodzie już bardzo dobrze, a także stosowane w praktyce klinicznej przez profesjonalną medycynę. Nawet na zachodnich uniwersytetach podejmuje się ochoczo ten temat - wystarczy poszperać na anglojęzycznych stronach. Metody regresywne są doskonale znane i wykorzystywane w tradycyjnej jodze, a ogólny dział ćwiczeń w szkołach jogi, który zajmuje się także tego rodzaju terapiami to Pratyahara (sposzcz. pratjahara). Wystarczy znaleźć dobrej jakości szkołę czy grupę jogi, gdzie te tradycyjne, znane od tysiącleci metody są w pełni praktykowane, a instruktorzy mają odpowiednio wysoki poziom wiedzy i praktyki nabyty od guru. 

Regresja to mentalne cofanie do poprzednich wcieleń lub dzieciństwa zwane Regresją Karmiczną (Przyczynową) lub w drugim przypadku - Regresją Wiekową. Regresja wiekowa z cofaniem do okresu narodzin i pierwszego oddechu wykorzystywana jest w praktyce terapeutycznej pod nazwą Rebirthing. Istnieje wiele teorii i nauk co do życia po życiu, poprzednich wcieleń, reinkarnacji itp, wiele osób chciało by dowiedzieć się co było z naszą Duszą przed urodzeniem, czy żyjemy wiele razy? Wiele Wróżek i Terapeutów szuka informacji o poprzednim życiu stosując wahadełko i w ten sposób przekazuje informacje klientowi kim był, co robił i co przeskrobał. W Jodze Królewskiej intensywnie praktykowane są metody Przeglądu Wstecznego czyli odtwarzania wspomnień z każdego okresu swojego istnienia, aż do momentu Narodzin i Pierwszego Oddechu, a także aż do momentu powstania Pierwszej Komórki czyli Zygoty.  

Niestety sposoby na wróżkę i jasnowidza to okazja w której dostaje tylko suchą, niepopartą niczym informację której sam nie może sprawdzić i doświadczyć, zatem nie ma to żadnego działania terapeutycznego, a Regresja jest jedną z najciekawszych i najskuteczniejszych form terapii. Bardzo często także, rozmaitej maści wróżki czy radiesteci z wahadłami nie mają żadnego wglądu w poprzednie wcielenia zatem często zmyślają jak cyganki dla zysku zamiast podać fakty. To prawda, że są osoby, dla których Regresja będzie nieskuteczna, są też osoby, które mają trudności z wejściem w regresję, czasem tak przestraszone tym co mogą zobaczyć lub przeżyć, lub bardzo zablokowane. Błędem jest wymuszanie wspomnień z poprzednich wcieleń sesjach, gdyż powoduje uruchomienie rozmaitych fantazji i zmyśleń (konfabulacji) od których roi się wśród domorosłych regreserów, a także w środowiskach wróżek czy wahadlarzy. 

sobota, 13 lutego 2016

Biorytmy biopowinowactwo i zdrowe życie

Biorytmy - cykle zdrowego życia 


Każdy z nas czuje się niekiedy gorzej – ogarnia go senność, nie chce się nic robić, jednakże po upływie kilku dni, znów jest w pełni sił witalnych i rozpiera go energia. Podobnie jest w sferze fizycznej, emocjonalnej, intelektualnej i wielu innych. Dzieje się tak, ponieważ w każdym żywym organizmie zachodzą różne przemiany o charakterach cyklicznych, zwane rytmami biologicznymi regulowane przez zegar biologiczny. Ich zadaniem jest zsynchronizowanie procesów metabolizmu w cyklu dobowym (krótkim) znanym w bioenergoterapii i medycynie chińskiej oraz w okresach dłuższych. Przykładem rytmów krótkich u człowieka może być rytm snu, dobowe zmiany temperatury, itp. Rytm długi to przykładowo cykl występowania miesiączki u kobiet. W przyrodzie doskonale jest znany trwający średnio 11 lat cykl aktywności słonecznej mierzony zjawiskami minimum i maksimum występowania plam słonecznych, cykl, który silnie wpływa na zjawiska w przyrodzie, zatem ma charakter biorytmu dla całej planety w jej relacji ze Słońcem. 

Uśredniony cykl biorytmiczny
Wszystkie procesy w przyrodzie przebiegają cyklicznie – nastanie dnia i nocy, pory roku, przypływy i odpływy mórz i oceanów, czy w końcu fazy księżyca oraz cykle obiegu księżyca. Zatem nie powinno nikogo zdziwić, że my również podlegamy pewnym cyklom. Ze względu na długość rozróżniamy cykle krótkie, dobowe np. cykl snu i aktywności oraz dłuższe np. cykl menstruacyjny u kobiet. Biorytmy nalezą do drugiego rodzaju cykli. W ujęciu tradycyjnej medycyny chińskiej, tybetańskiej oraz ajurwedy, fakt, że organizm człowieka podlega cyklicznym natężeniom i spadkom aktywności jest czymś oczywistym. Na tym opierają się niemal wszystkie techniki leczenia, a każdy organ ma swoje dobowe maksima i minima aktywności. Jednak idea ta zadomowiła się również i u nas, a to za pośrednictwem Wilhelma Fliessa, berlińskiego lekarza zaprzyjaźnionego z Freudem. To właśnie on wprowadził pojęcia, które dziś rozumiemy pod hasłem biorytmów, czyli rytmy określające indywidualne cykle aktywności fizycznej, emocjonalnej i intelektualnej. Biorytm - to seria spadków i wzrostów fizycznym lub umysłowym funkcji człowieka okres 23 do 38 dni, w zależności od gatunku. Istnieje biorytmy fizyczne, emocjonalne, intelektualne i intuicyjne. 

Pod hasłem biorytmów (ang. biorhythms) na ogół rozumie się rytmy przedstawione po raz pierwszy w opracowaniach Wilhelma Fliessa (berlińskiego lekarza zaprzyjaźnionego z Freudem), określające indywidualne cykle aktywności – fizycznej i emocjonalnej, oraz odkrytej nieco później – intelektualnej. Bardzo dużą wagę do rytmów biologicznych człowieka przywiązują Chińczycy w medycynie chińskiej oraz Hindusi w medycynie ajurwedyjskiej. Znajomość tych rytmów, a co za tym idzie zmiany aktywności narządów wewnętrznych, są podstawowym warunkiem przeprowadzenia leczenia i skutecznych zabiegów tradycyjnej chińskiej akupunktury i akupresury oraz zabiegów terapii ajurwedyjskich opisywanych dominacjami energii Kafa (Kapha), Pitta oraz Vata (Wata). Cykle fizyczny to Kafa (Kapha), cykl psychiczny czy emocjonalny to Pitta, a cykl intelektualny czy umysłowy to Vata (Wata) w nazewnictwie tradycyjnej ajurwedy. 

Nauka o biorytmach (z greckiego βίος - bios, "life" oraz ῥυθμός - rhuthmos, każdy ruch regularny czy rytmiczny w życiu) powstała w Europie na przełomie XIX i XX wieku dowodzi istnienie wielu różnych cykli, m.in. fizycznego, emocjonalnego i intelektualnego (o wartościach analogicznie: 23, 28 i 33 dni), które są najistotniejsze. Wszystkie cykle biologiczne rozpoczynają się w dniu narodzin człowieka. Każdy z rytmów ma dwie fazy – dodatnią (wyżową) i ujemną (niżową). Przez pierwszą połowę cyklu narasta od zera do maksimum (+) i opada znów do zera. Przez drugą zaś opada od zera do minimum (-) i rośnie ponownie do zera. Jest to w przybliżeniu przebieg sinusoidalny. W ciągu całego takiego cyklu nasza kondycja i możliwości związane z danym biorytmem są zmienne w dużym zakresie. Dlatego właśnie warto sprawdzać biorytm planując każdy dzień, bo może okazać się, że nie będziemy w stanie sprostać wyznaczonym sobie zadaniom lub może właśnie to jest nasz dobry dzień i warto byłoby wykorzystać go lepiej. 

Biorytm jest naturalnym rytmem biologicznym człowieka, na który składają się trzy cykle: fizyczny, emocjonalny i  intelektualny. Według odkrywcy – Wilhelma Fliesa (laryngologa) – cykle te mają wpływ na samopoczucie każdego człowieka. Regularnie powtarzające się cykle F, E, I mają swój początek w dniu narodzin każdego człowieka, a ściślej w godzinie i minucie urodzenia każdego człowieka – tego dnia nasz biorytm znajduje się w środkowym punkcie wykresu i od tego czasu raz się wznosi a raz opada aż do śmierci. W Polsce, z dokładnością do 5 minut, czas urodzenia znajduje się na zgłoszeniu urodzenia ze szpitala do USC, z którego trzeba dokonać płatnego zwykle odpisu w USC. Na samej metryce niestety nie pisze się dokładnej godziny urodzenia, a szpitale zwykle zapisują urodzenie z dokładnością do 5 minut. Matka rodząca nie zawsze pamięta dokładny czas momentu urodzenia, szczególnie jak poród odbywa się pod narkozą lub z komplikacjami. Dla potrzeb naukowych, dokładny czas narodzin powinien być odnotowywany w metryce urodzenia, o czym pamiętano w dawniejszych wiekach, z uwagi na astrologię i jej wymagania naukowe. 

środa, 26 czerwca 2013

Antypsychiatria - O chorobach psychicznych inaczej

Czym jest antypsychiatria 

Podejście do pacjentów z zaburzeniami psychicznymi zmienia się na przestrzeni wieków, a jedynym z ciekawych acz kontrowersyjnych dla terapeutów i lekarzy jest nurt zwany Antypsychiatrią. Psychiatria to bowiem nie tylko metoda leczenia ale także świetne narzędzie na pozbycie się niewygodnej osoby (dysydenta), pozbawienie jej wolności, praw, majątku i zdrowia. I to w świetle obowiązującego prawa! Często spotykamy się z twierdzeniami, że liczne pomyłki w psychiatrii (vide: Krystian Broll Rybnik) są częstsze jak w innych dziedzinach medycyny. Psychiatria ma jednak poważny problem, gdyż diagnoza psychiatryczna jest nie tylko względna, ale również nieweryfikowalna. W dodatku diagnozy psychiatryczne to tylko ustalenia umowne samych psychiatrów, często podejmowane przez głosowanie lub pod naciskami politycznymi przez Komisję Psychiatryczną Ministerstwa. Dziwi fakt, że mimo to psychiatrzy mają tak duże przyzwolenie społeczne oraz zostali obdarzeni tak dużym zaufaniem przez sędziów i wymiar sprawiedliwości. Jak spojrzymy na tą specyficzną dziedzinę „nauki”, jaką jest psychiatria to zauważymy, że nawet największe absurdy mające status „diagnozy medycznej” przechodzą bez żadnych przeszkód i oporów przez system sądownictwa w Polsce (mamy tu na myśli zamkniętą psychiatrię sądową). Jako społeczeństwo zbyt często dajemy wiarę takim „ekspertom” i zbyt często dajemy się nabrać tej współczesnej Inkwizycji (zwanej psychiatrią sądową)... 



Antypsychiatria to doktryna ujmująca stosunki społeczne w kontekście podejścia do osób z problemami psychicznymi. Jako taka służy samoświadomości społecznej oraz pogłębieniu spojrzenia na kwestie związane z historią psychiatrii. Pojęcie antypsychiatria nie jest używane jednoznacznie. W różnych źródłach termin ten trochę inaczej może być używany, lecz przeważnie dotyczy ruchu z lat (50-tych 60-tych i 70-tych XX wieku, związanego z kontrkulturą, obecnego w różnych krajach Zachodu, ciągle jednak aktualnego. Antypsychiatria nie jest pojęciem, które da się jasno wyklarować. Nie jest to pojęcie formalne, raczej umowne, stąd jego niejednoznaczność. O jego takim czy innym użyciu decyduje raczej zwyczaj, niż definicja. 

To, co (zwyczajowo) zaliczane jest do antypsychiatrii nie jest monolitem. Zacznijmy od tego, że pojęcie jest dwoiste, bo z jednej strony mamy ruch społeczny, którego cele są polityczne, z drugiej strony mamy szereg publikacji naukowych przyświecających temu ruchowi, czyli antypsychiatrię w ramach dyskursu naukowego, akademickiego; nurt o charakterze krytycznym, który może być traktowany też jako element szerszej krytyki kapitalizmu (kontrkultura), czy lepiej - społeczeństwa przemysłowego z jego urzędowym psychiatryzmem. Poglądy sprzeciwiające się psychiatryzmowi, szczególnie zbrodniczym metodom psychiatrii sądowej wyrażają także scjentolodzy, dianetycy, co spowodowało publiczne oskarżanie ich o sekciarstwo przez mafię psychiatrów sądowych i ich kościelnych popleczników w wielu krajach. Można powiedzieć, że scjentologia wpisuje się w szeroko pojętą definicję antypsychiatrii jako wszelkich metod alternatywnych dla upolitycznionej i korporacyjnej psychiatrii opartej na przestępczej medykacji w postaci przymusowego zalekowywania pacjentów jacy wpadną w ich ręce.